 |
|
'Pragnęłam go tak, jak pragnęłam powietrza, by oddychać. Nie był to wybór – ale konieczność."
|
|
 |
|
kiedyś tamtego lata, strasznie pana kochałam..
|
|
 |
|
Nienawidzę wielu rzeczy. Nienawidzę, gdy telefon dzwoni natarczywie co pół godziny, ale Twoje imię nie błyszczy na wyświetlaczu. Nienawidzę herbaty oziębionej łzami. Nienawidzę, gdy burdel w mojej gł
|
|
 |
|
Uodpornienie na 'dasz radę'. Alergia na 'będzie dobrze'. Wstręt do 'wszystko się ułoży'. Awersja na 'nie martw się' ..
|
|
 |
|
Były facet jest jak frytki.. niby wiesz że Ci szkodzą ale czasem masz na nie ochotę.
|
|
 |
|
- Im trudniej zdobyć Ci faceta, tym bardziej tego chcesz.. - No a potem, jak się uda??? - Jak to "co potem??" NASTEPNY
|
|
 |
|
doszłam do wniosku, że przeżywanie czegoś równie abstrakcyjnego jak dozgonne szczęście, miłość czy inne iluzje, jest dosyć bezsensowne.
|
|
 |
|
mam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać własną podświadomość. imitacja radości, nigdy nie wyjdzie naturalnie.
|
|
 |
|
kupiłeś mi wodoodporny tusz i wręczając go wyszeptałeś, że musimy porozmawiać. nie potrzebowałam rozmowy. dla mnie wszystko, było już jasne.
|
|
 |
|
miała rozszerzone źrenice, od nadmiaru kawy. nie potrafiła normalnie funkcjonować, po tylu nieprzespanych nocach. spowodowanych bezsilnością. spowodowanych, jego odejściem.
|
|
 |
|
wzięłam kubek, gorącej czekolady do ręki, usiadłam na dywanie i postanowiłam sobie, że pora zapomnieć.
|
|
 |
|
wyczyściła, wszystkie podłogi w mieszkaniu, szczoteczką do zębów. przestała jeść, coraz częściej zapominała o oddychaniu. z tęsknoty, za czymś, czego tak naprawdę nigdy nie miała.
|
|
|
|