 |
|
Masz chłopaka? Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję.
Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuję miłości na siłę. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. We wspólnym byciu razem owszem. Inaczej nikt by ze sobą nie wytrzymał. Czemu taka jestem? Dojrzałam?
|
|
 |
|
I gdy czytam kolejną przesłaną przez Ciebie wiadomość,
uśmiech pojawia się na mojej twarzy tak nieoczekiwanie,
że nie potrafię już nad tym zapanować...`
|
|
 |
|
chciałam, być dla Ciebie kimś ważnym, kimś istotnym w twoim życiu jak kiedyś. ale wiesz co.? przeszło mi. po tym, jak się zabawiłeś moimi uczuciami, nie chcę już dla ciebie być. nie chcę być nikim, nie chcę być w ogóle. widzisz do czego doprowadziłeś.?
|
|
 |
|
nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę . to wiedz że nie zamienię Cię na nikogo w świecie .; **
|
|
 |
|
I mimo, że nie mówi mi słodkich słówek,
nie ma wpisanego dwukropka z gwiazdą
obok mojego imienia,
nie ma opisu jak bardzo mnie kocha,
nie tworzy demotywatorów o szczęśliwej miłości,
nie pisze wierszy,
nie śpiewa mi piosenek,
nie wypisuje wszędzie mojego imienia,
nie ma mojego zdjęcia na tapecie,
nie wypisuje tysiące sms`ów na dobranoc,
nie spędza ze mną 24 h na dobe,
nie jestem cały dzień jedyną myślą
w jego głowie
bo wie, że nie jestem księżniczką
której do szczęścia potrzebne
są te pierdoły.
a mimo tego, wiem jak bardzo mnie kocha
i jak cholernie za mną szaleje
|
|
 |
|
Najlepsze scenariusze piszą ludzie... Najgorsze... Tworzy życie...
|
|
 |
|
był powodem do mojego codziennego wstawania z łóżka. to na jego widok, moje serce zamieniało się w wirującą pralkę. to on, najpiękniej na świecie mówił, jak bardzo boi się miłości. to właśnie, on był autorem każdego mojego uśmiechu. to dzięki niemu, potrafiłam doceniać, to co miałam. był całym, moim szczęściem. wszystkim, tym co miałam. pisząc, to z pewnej perspektywy czasowej, z uśmiechem na twarzy, dochodzę do wniosku, że jest mi żal, to wszystko pisać, w czasie przeszłym, a nie teraźniejszym
|
|
 |
|
Kiedyś jeszcze miała nadzieje, dziś wie że będzie musiała jeszcze długo czekać
|
|
 |
|
zaczęło mi brakować poczucia, że jestem najlepsza. Zaczęło mi brakować poczucia, że potrafię. Zaczęło mi brakować poczucia, że jest jak chcę
|
|
 |
|
a w życiu nie ma powrotów. czas przecież nigdy nie zawraca'
|
|
 |
|
bo tylko serce wie co to jest prawdziwa miłość.
Bóg ukrył piekło w samym środku jej serca
nagle wierzysz jej nagle ufasz bezgranicznie
|
|
 |
|
Kochała go mimo i wbrew, za wszystko . < 3 ; *
|
|
|
|