 |
|
Kocha się tylko raz
Tylko raz odkrywamy się
Dla kogoś
Tylko raz oddajemy
Swą dusze i ciało
Tylko jeden jedyny
Zamykamy oczy
By zobaczyć wszystko to
Czego za życia nie ujrzeliśmy
|
|
 |
|
Kobieta ma tyle sily,ze zadziwia mezczyzn...
Dzwiga ciezary losu,rozwiazuje problemy,jest pelna milosci,radosci i madrosci.
Usmiecha sie gdy chce krzyczec,spiewa gdy chce jej sie plakac,placze gdy sie cieszy i smieje gdy sie boi.
Jej milosc jest potezna
Jedyna niesluszna w Niej rzecz to to ze czesto zapomina ile jest warta
|
|
 |
|
Stare czasy o ktorych chce zapomniec...Jak było po tym telefonowym incydencie.... uuuuu gorzej. Potem sprawdziłam że gada na czacie z panienkami. Zamurowało mnie totalnie. Gryzłam się z tym chyba z tydzień czasu kiedy wkońcu pękłam i wygarnełam wszystko. Jesteśmy dalej ze sobą. Ale czy to oznacza że miłość i przyzwyczajenie wygrały niż chęć bycia wolną. Nie odpowiem na to dzisiaj. Jestem sceptycznie nastawiona do świata i nie chce pisać tego co tak w głebi serca nie czuje
|
|
 |
|
Tyle emocji w Twoją strone
Tyle słów
Tak Ty mnie zrozumiesz
I jak zwykle powiesz
KOCHAM CIĘ
A potem przytulisz....:)
|
|
 |
|
Pewnego dnia … nie to było w nocy dopadł mnie czuły słów dotyk
Po szklanym ekranie kapały , oblewając dusze i ciało
Spłynęły z ekranu jak z bajki
W rzeczywistość, spełnienie było tuż za rogiem
Dopadło, otuliło jak mgła czysta i przejrzysta
To nie było snem ani marzeniem
To się zdarzyło i ….Wróciło tam gdzie był początek...
|
|
 |
|
Czy tylko moje ciało jest ważne? Czy tylko po to chcesz widziec mnie? Tak wiem jaka jest Twoja odpowiedź. Tylko że ja ciągle słysze że masz na mnie ochote. A ja chce usłyszeć tak bardzo chce Cię zobaczyć....
To nie jest tak że ja nie mam ochoty kochac się czuć Twoje dłonie zapch skóry chce być dla Ciebie.
|
|
 |
|
Mogę słuchć godzinami jak mówi, opwiada. Jak docenia kobiety widząc w nich to czego nikt inny nie zauważa. Że minie już drugi rok od poznania się a ja wciąż Kocham go za to samo. Za to że potrafi kochac się ze mną w niezwykły sposób. Kiedy mnie dotyka to tak jakbym była w innym świecie.....Moje ciało krzyczało moja dusza.... Potzrebuje Cię...Kolejny etap Kochanków z Sieci
|
|
 |
|
Pamiętam kiedy pierwszy raz po tak długiej przerwie mieliśmy sie spotkać. Nie było strachu obawy zdenerwowania. Było tylko ekscytacja chwilą. Taka naturalność, zwyczajność. Jakbyśmy sie nie widzieli dzień bądź dwa. To może zabrzmi dziwnie ale inaczej reaguje na Jego dotyk słowa, głos niż innych mężczyzn. I zapewne nie jest to spowodowane tym co czuje do Niego.
Ma mnie całą. Nietylko fizycznie. Oddałam mu siebie taką jaką jestem. Głupią naiwną. Ze wszystkimi bzdurnymi myślami. Może nawet kiedy nadejdzie to znienawidzona juz przeze mnie cisza. To i tak będe Jego. Zostane w myślach wspomnieniach
|
|
 |
|
Kiedy Ciebie nie ma zamykam oczy Jesteś! Ale muszę je otwierać by nie
upaść
Kiedy Ciebie nie ma zaczynam pisać Do Ciebie o Tobie o Nas. Kiedy Ciebie
nie ma
Dzwonie by usłyszeć głos który koi dusze Kiedy jesteś nie muszę nic
mówić pisać dzwonić
Oddaje się w Twoje dłonie a Twój wnikliwy wzrok zobaczy co chce Ci swoim
ciałem powiedzieć. I Ty jedyny wiesz co chce co tak naprawde sprawia mi
przyjemność. Wiesz jak brać mnie . Znasz kod dostępu. Nazywa się
DOTYK
|
|
 |
|
Jaki jest Mój SZYMON . Hmmmm. Fantastyczny. I nie chodzi tylko o kochanie się to niebiańskie kochanie się. Potrafi dać kobiecie szczęście, radość, sprawić że jest najpiękniejsza i najbardziej doceniona. Oczywiście przez Niego. Ma i wady jak każdy. Ale jest zwykłym niezwykłym szarym człowiekiem. Uwielbiam kiedy do mie mówi mogę słuchać godzinami. I choć twierdzi że tylko On mówi to ja do Niego pisze. W końcu to lubi. Uzupełnienie. Ile będziemy w tym trwać? Pytanie na które nie znamy obydwoje odpowiedzi. Były plany odejścia w cisze. Tylko nikt nie potrafi tej ciszy zacząć.Bo jak twierdzi Koicha mnie nad zycie i nie wyobraża sobie tego zycia be zemnie a ja codziennie kocham go za to bardziej...
|
|
 |
|
Mój przypadek , ślepy los bądź zetknięcie się dwóch osób które chciały tego. Tak można to określić. Był nieco inny. Nie mieliśmy tego w planach, nie zakładaliśmy że będziemy razem. Nie zaczęło się od spotkania przypadkowego i wielkiej seksualnej chemii. Za nim spotkaliśmy się były tony rozmów telefoniczno skypowych, smsów, umawianie się na gg czacie. Noce spędzone we dwójke za szklanymi ekranami. W smutku w radości i przyjemności
|
|
 |
|
Niedlugo minie 2 lata od naszego poznania. Od pierwszych liter. A wszystko odbywało się z za szklanego ekranu. To moja mała rocznica o której pamiętam sobie i w jakiś odśrodkowy sposób przeżywam. Gdyby nie ten dzień... moje życie było by zupełnie inne. Nie wiedziałaby co to znaczy zwariować i od tak sobie spotkać się...Spędzać długie jesienno zimowe wieczory przed ekranem komputera by porozmawiac przez skype. Co tak naprawdę znaczył dla mnie w tamtym czasie. Co znaczyła cisza,kiedy się nie odzywał.. potem zaczeliśmy szaleć w myślach. Trwa do tej pory. Z małym wyjątkiem. Teraz szaleją również nasze ciała
|
|
|
|