  |
|
' ślepi, niemi, wrzuceni w świat nieznany, potem błysk przebudzenia - poza sobą, nic nie mamy .. '
|
|
  |
|
słuchając trzech najlepszych kawałków na dziś, paląc fajkę i pijąc jakiś alkohol brata,
dochodzę do wniosku, że mam taki okres w życiu, że gdyby mi puścili Biebera, słuchałabym.
|
|
 |
|
zawiodły modły, czas się napruć, upodlić.
|
|
 |
|
jeśli sam nie wygrasz ze sobą to ze światem nie masz szans, przyznaj.
|
|
 |
|
to strasznie boli gdy patrzę jak sypie mi się świat i mimo woli nie zacznę niczego robić bo tak.
|
|
 |
|
i nigdy Cię nie poznam, bo pewnie nie istniejesz, symbole, krwawiące krzyże jak stygmaty to tylko puste słowa, co dają nam nadzieję, bo Bóg jest moim sumieniem, nic poza tym.
|
|
 |
|
Boże, nie masz pojęcia jak trudno jest być człowiekiem.
|
|
 |
|
nie zawsze byłem w porządku, ale czy to powód by w kolejce po fart stawiać mnie na samym końcu?
|
|
 |
|
nie załatwia się spraw wciąż się kłócąc, uciekając w świat prawd lub wciągając dym w płuco, jestem świadom swoich wad ale Ty też popatrz w lustro.
|
|
 |
|
jedno dno, brak intryg, pułapek, brak gier, brak masek, Ty śpisz, ja się patrzę.
|
|
 |
|
bo do miłości nie potrzeba czasu a namiętności.
|
|
 |
|
nie czas na racjonalność, to zbrodnia emocje tłumić.
|
|
|
|