  |
|
najpierw nie mogłaś odejść bo nie byłaś zbyt silna, teraz możesz już odejść to nie Twoja decyzja,
sama przyznaj ze już za późno by coś naprawić,
z miłości w nienawiść płakałaś tyle razy.
|
|
  |
|
pamiętam sytuacje, gdy jedynym sposobem by nie rozpłakać się na środku ulicy było przygryzienie sobie warg.
|
|
  |
|
i w pewnym momencie zapomniała, czy ma oddychać płucami czy sercem.
|
|
  |
|
nowy świat - aniołów płacz i demonów chichot.
|
|
  |
|
zamieniłam się w wrak człowieka.
|
|
  |
|
zamknijcie mnie w psychiatryku.
|
|
  |
|
coś jest nie tak, gdy z jedyną osobą na świecie, która mnie rozumie potrafimy gadać tylko o tym, że chcemy umrzeć razem.
|
|
  |
|
chcę mieć Ciebie tu, nie w formacie jpg.
|
|
  |
|
duszę się powietrzem, zamiast nim oddychać.
|
|
  |
|
'Ty, ale wydaje mi się, że wiesz co?
Że ja chciałem tylko patrzeć na jej paznokcie
I jak zwykle przez chwile studiować ich odcień.'
|
|
 |
|
czekaj kurwa, czy ja lubię poziomki?
|
|
|
|