 |
|
Nienawidzą mnie i nigdy nie przestaną mnie nienawidzić. Nigdy się tym nie zmęczą.
|
|
 |
|
Dałeś mi fałszywe poczucie, że coś znaczę. Dziękuję.
|
|
 |
|
Bywa również tak , że nie chce się odejść, ale nie można zostać.
|
|
 |
|
tak dawno nie myślałam o tym, co mnie spotkało, tego pechowego dnia, trzynastego. życie zmieniło swój bieg, mimo, że miało być inaczej.. dziś wszystko wraca, jak bumerang. nagle trafiły do mnie myśli, które tak bardzo utrudniają mi oddech. nie chcę pamiętać Twoich słów, które wypowiadałeś z obietnicami. nie chcę pamiętać chwil, kiedy byłeś obok. każdego dnia walczyłam o to, by zapomnieć, walczyłam o coś lepszego, dziś niestety upadam. nie mam sił, przeszłość jest tylko wspomnieniem, którego nie umiem wymazać. spoglądam na Twoją fotografię, choć nie chcę tego robić. łzy ciekną po policzkach, dlaczego nie zdajesz sobie sprawy, jak kurewsko tęsknie? zniknij z mojego serca, nie chcę już więcej cierpieć, nie znoszę tego bólu!
|
|
 |
|
białe szaleństwo to jedyne czego teraz potrzebuję
|
|
 |
|
to, co przeżyłem, nauczyło mnie, że miłość to kat!!!!!!!!!!!!!
|
|
 |
|
dostałam miłosny wpierdol, stąd właśnie się wzięła ta bad girl
|
|
 |
|
pusta ta przestrzeń przypomni Ci o błędach, chciałeś ognia to z piekła ogień Cie dosięga. i nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje, bo znowu wyszło źle, a znowu chciałeś dobrze. moglabym Ci wiele dać, to za czym tęsknisz, mogłabym za Tobą stać, uczynić wielkim, gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno, a karma jest zołzą pokaże Ci samotność!!!!!!!!!!!!!
|
|
 |
|
zamknąłem się w sobie, nie okazywałem uczuć, w oczach chłód, chciałaś rozmawiać mówiłaś 'usiądź' - wolałem wyjść niż się otworzyć, pić niż coś naprawić
|
|
 |
|
w nieskończoność nikomu nie można wybaczać
|
|
 |
|
wciąż mnie to boli, serio
|
|
 |
|
może teraz leżysz z otwartymi oczyma i powtarzasz moje imię
|
|
|
|