 |
|
Otworzyłam pudełko pierniczków. zjadłam gwiazdki, a te w kształcie serduszek połamałam.
|
|
 |
|
Nadzieja na lody w zamrażalniku – I rozczarowanie, gdy widzisz zamrożony koperek
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że na świecie – jest nieparzysta liczba ludzi i to właśnie ja jestem nie do pary
|
|
 |
|
Pisałam z ' nim ' wieczorem na gadu, napisał, że zrobi dla mnie wszystko. Powiedziała, że chcę jutro słońce;). I zaczajcie to, że rano obudziły mnie promyki wpadające do mojego pokoju. ♥
|
|
 |
|
Udało się, jestem w pociągu. W ciągu kwadransa umyłam się, ubrałam, powiedziałam "kurwa" osiemset razy i byłam osiem razy przerażona, że Ciebie dziś nie zobaczę.
|
|
 |
|
ściąłeś mi
wczoraj głowę
tępym
niepotrzebnym
słowem ..
|
|
 |
|
Dlaczego czasami tak trudno jest rozmawiać? Zamiast prośby o wyjaśnienia serwujemy chłodne spojrzenia. Zamiast żartu- milczenie. Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Słuchaj. Czasami życie wymaga zmian. Przejścia. Jak pory roku. Mieliśmy cudowną wiosnę, ale już po lecie, przegapiliśmy jesień. I nagle zrobiło się zimno, tak, że wszystko zamarza. Nasza miłość zasnęła i zaskoczył ją śnieg. A śpiąc wśród śniegu nie czujesz jak nadchodzi śmierć. Dbaj o siebie.
|
|
 |
|
Moja potrzeba niezależności to jedno. Moje uczucia to drugie. Kiedy patrzymy sobie w oczy, pokornie chowam wolność do kieszeni i zamykam się w Tobie. Nawet jeżeli kwadrans później mówię, że chcę być sama, to nie dlatego, że zmieniłam zdanie. Po prostu boję się konsekwencji.
|
|
|
|