 |
|
Może nie wystarczę, ale będę tóż obok, prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo.
|
|
 |
|
Emanowała namiętnością, skroploną winem, wiem, że pachniała jak paryż choć, nigdy tam nie byłem.
|
|
 |
|
Mam swój zamknięty świat, z własnym Olimpem, Ty zakłamaną twarz w stylu z deszczu pod rynnę.
|
|
 |
|
Nadejdzie czas rozliczeń to podziękuję wrogom, tu miłość i nienawiść sypiają wciąż ze sobą.
|
|
 |
|
-tik tak, tik tak, wskazówka się nie cofa. Tik tak, tik tak, zniknęło to co kocham.
|
|
 |
|
Nie musisz nic, więc nie szanuj ludzi, pokaż jaki jesteś skurwiel i że masz życiowy luzik.
|
|
 |
|
Wśród zgiełku i szumu, prawda boli i tak.
|
|
 |
|
Mówcie do mnie " jego zajebistość "
Jestem, mogę wszystko
Jestem kurwa Mr. Przyszłość!
|
|
 |
|
Moglismy wszystko,
lecz mogliśmy tylko chcieć
żyjąc szybko,
bo chcieliśmy wszystko mieć.
|
|
 |
|
Wiesz co? Smakowała mi wódka
Pozwoliła zapomnieć o wszystkich tych smutkach
|
|
 |
|
zakrztusiłam się dziś łzami. myślałam, że umieram. / widziałam na głównej, nie pamiętam u kogo
|
|
 |
|
Mów do mnie łagodniej
Jest coś w twoich oczach
Nie zwieszaj głowy w rozpaczy
I proszę, nie płacz
Wiem jak się czujesz w środku
Byłem tam przedtem
Coś się w tobie zmienia
I czy nie wiesz tego?
|
|
|
|