 |
|
Jego oczy , jego bluza, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego urok i ja miotająca się pomiędzy strachem przed odrzuceniem a wizją bajecznego szczęścia.
|
|
 |
|
' chciała wiedzieć o co mu chodziło.. wybrał inną.. a mimo wszystko kiedy mówiła, że wychodzi zawsze pytał z kim i kiedy wróci..
|
|
 |
|
Był wieczór, chłodny wieczór wtedy Ty dałeś mi swą bluzę. Razem patrzyliśmy w gwiazdy. Było nam tak cholernie ze sobą dobrze.I te łzy smutku czy szczęścia? sama nie wiem.
|
|
 |
|
Kochaj mnie! - Co? - Tak, żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości, widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł ... nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę. No, kochaj tak!
|
|
 |
|
Nigdy, nie obiecuj wiecznej miłości, nie wszyscy, znają się na żartach. / word_
|
|
 |
|
nie jestem leniwa, po prostu mam dysfunkcje systemu motywacji.
|
|
 |
|
stosuje szeroko pojęty mamtowdupizm.
|
|
 |
|
ej koleś, znudziło Ci się życie z prostymi zębami?
|
|
 |
|
Zobaczyłem jak płaczesz i to była najgorsza chwila w moim życiu. Wiem,że zadałem Ci wiele bólu,najdziwniejsze jest to,że tan na prawdę chciałem uczynić Cię szczęśliwą,chciałem żebyś była uśmiechnięta.Miałem mnóstwo czasu żeby przemyśleć kilka spaw,wiem że nie zawsze postępowałem właściwie, ale chce to zmienić.
|
|
 |
|
-ej Ty, małolata! -jak Ci małolata to sobie rozbujaj, ja jestem młoda.
|
|
 |
|
a Ty co ? zatrudniłaś się w firmie ogólnobudowlanej , że tyle tapety masz na mordzie ? / stoprocentx3
|
|
|
|