 |
|
On zaczyna się śmiać i mówi : - prima aprilis. No więc Ona napluła na Niego i mówi : - śmigus dyngus. To On zgasił Jej papierosa na czole i mówi : - popielec. To Ona chwyciła Go za gardło i mówi : - zaduszki.
|
|
 |
|
Mówią ,że cos powinienem ,jak wszyscy,jak każdy. Wiesz od życzeń to są spadające gwiazdy .
|
|
 |
|
po prostu sobie nie radzę. tyle.
|
|
 |
|
po prostu sobie nie radzę. tyle.
|
|
 |
|
Czuję się jak więzień. I co z tego, że dookoła mnie nie ma krat? Kraty są we mnie, w mojej głowie.
|
|
 |
|
boję się imion, nazwisk, twarzy, niespełnionych snów choć przecież każdy marzy
|
|
 |
|
chodźmy stąd i nie bądźmy jak oni .
|
|
 |
|
Ważna jest obecność, a Twojej mi zabrakło.
|
|
 |
|
najbliższe osoby - dla każdego to jest wszystko, spieszmy się kochać bliskich, przecież odchodzą tak szybko.
|
|
 |
|
Przy tych twoich bajeczkach chłopcze to nawet Andersen wymięka !
|
|
 |
|
mam czasami wrażenie, że niektórym osobom głowa służy tylko jako element dekoracyjny.
|
|
 |
|
niby nie ma ideałów, a jednak jestem.
|
|
|
|