głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kingaa27

' potrzebuje cię tu   teraz   zaraz   już   bo kurwa zaczynam dławić się samotnością   miłością   wspomnieniami   tęsknotą   a najbardziej zaczyna brakować mi twoich oczu   które wyglądają jak moje iskierki do życia . '

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

' potrzebuje cię tu , teraz , zaraz , już , bo kurwa zaczynam dławić się samotnością , miłością , wspomnieniami , tęsknotą , a najbardziej zaczyna brakować mi twoich oczu , które wyglądają jak moje iskierki do życia . '

gwałce uśmiechem  demoralizuje spojrzeniem .

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

gwałce uśmiechem, demoralizuje spojrzeniem .

 Myślisz  że jesteś jego warta ? Wróć na półke do sklepu. Tam jest Twój Ken  Barbie. do niego bardziej pasujesz.'

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

`Myślisz, że jesteś jego warta ? Wróć na półke do sklepu. Tam jest Twój Ken, Barbie. do niego bardziej pasujesz.'

szliśmy przez park milcząc  złapał mnie za rękę łagodnie się uśmiechając. chodziliśmy z uśmiechem na twarzy alejkami.   brakowało mi Cię wiesz? nawet nie wiesz jak bardzo.   powiedział obejmując mnie w pasie. wtuliłam się w jego niebieską bluzę z wielkim uśmiechem na twarzy.   kocham Cię.   rzuciłam cicho. podniósł moją głowę do góry patrząc mi prosto w oczy  przybliżył się do mnie i lekko musnął moje wargi a ja miałam wrażenie  że zaraz nogi złamią mi się na pół.

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

szliśmy przez park milcząc, złapał mnie za rękę łagodnie się uśmiechając. chodziliśmy z uśmiechem na twarzy alejkami. - brakowało mi Cię wiesz? nawet nie wiesz jak bardzo. - powiedział obejmując mnie w pasie. wtuliłam się w jego niebieską bluzę z wielkim uśmiechem na twarzy. - kocham Cię. - rzuciłam cicho. podniósł moją głowę do góry patrząc mi prosto w oczy, przybliżył się do mnie i lekko musnął moje wargi a ja miałam wrażenie, że zaraz nogi złamią mi się na pół.

Była zachwycona. Miała władzę nad jego duszą i ciałem  całą noc przewracał się w łóżku  myśląc o niej. A ponieważ ona przez całą noc robiła to samo  można było powiedzieć  że spędzili ją razem.

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

Była zachwycona. Miała władzę nad jego duszą i ciałem, całą noc przewracał się w łóżku, myśląc o niej. A ponieważ ona przez całą noc robiła to samo, można było powiedzieć, że spędzili ją razem.

Siedzieliśmy wtuleni . Ja miałam dzisiaj niewiarygodnie dobry humor   co jest mała?.   spytałeś uśmiechając się tak jak zawsze słodko   nic  tylko właśnie uświadomiłam sobie że jestem w obięciach najcudowniejszego chłopaka na świecie i każdy w tej chwili może mi zazdrościć .   odpowiedziałam Przytuliłeś mnie jeszcze mocniej i cicho odpowiedziałeś „ też Cię kocham skarbie. ”

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

Siedzieliśmy wtuleni . Ja miałam dzisiaj niewiarygodnie dobry humor - co jest mała?. - spytałeś uśmiechając się tak jak zawsze słodko - nic, tylko właśnie uświadomiłam sobie że jestem w obięciach najcudowniejszego chłopaka na świecie i każdy w tej chwili może mi zazdrościć . - odpowiedziałam Przytuliłeś mnie jeszcze mocniej i cicho odpowiedziałeś „ też Cię kocham skarbie. ”

I cicho przyznaję  że dzisiejszego dnia nie mam dobrego humoru. Dlaczego? Może dlatego  że poranna herbata była za słodka. A może dlatego  że gdzieś zgubiłam coś  o czym jeszcze nie wiem  albo że zwyczajnie w świecie tęsknię? Nie ważne. W każdym bądź razie nie potrafię się na niczym skupić. Tak jakbym myślami była gdzie indziej. Staram się uciec od rzeczywistości? Owszem tak. A ludzie mówią  że tak się nie da. Gówno prawda  wszystko się da..

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

I cicho przyznaję, że dzisiejszego dnia nie mam dobrego humoru. Dlaczego? Może dlatego, że poranna herbata była za słodka. A może dlatego, że gdzieś zgubiłam coś, o czym jeszcze nie wiem, albo że zwyczajnie w świecie tęsknię? Nie ważne. W każdym bądź razie nie potrafię się na niczym skupić. Tak jakbym myślami była gdzie indziej. Staram się uciec od rzeczywistości? Owszem tak. A ludzie mówią, że tak się nie da. Gówno prawda, wszystko się da..

przebieg mojego życia zapisał jakiś schizofrenik . i to już kurwa śmieszne nie jest .

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

przebieg mojego życia zapisał jakiś schizofrenik . i to już kurwa śmieszne nie jest .

Kobieta pełniąca rolę kolegi  to rzadki skarb. Toleruje ludzi takimi jakimi są  obdarzając ich od czasu do czasu dozą zdrowej  szczerej konstruktywnej krytyki. Można z nią pogadać o wszystkim  zapytać o radę  szczególnie gdy masz problemy ze swoją kobietą . Trudno się z nią nudzić  bo zasady na jakich się przyjaźnicie sprawiają  że możecie robić niemal wszystko. Jej główną  różniącą ją od innych kobiet cechą jest wyraz twarzy   coś pomiędzy zaciętością  zaniepokojeniem a smutkiem.

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

Kobieta pełniąca rolę kolegi, to rzadki skarb. Toleruje ludzi takimi jakimi są, obdarzając ich od czasu do czasu dozą zdrowej, szczerej konstruktywnej krytyki. Można z nią pogadać o wszystkim, zapytać o radę (szczególnie gdy masz problemy ze swoją kobietą). Trudno się z nią nudzić, bo zasady na jakich się przyjaźnicie sprawiają, że możecie robić niemal wszystko. Jej główną, różniącą ją od innych kobiet cechą jest wyraz twarzy - coś pomiędzy zaciętością, zaniepokojeniem a smutkiem.

Stanęłam pod drzwiami Jego domu  po czym stanowczo nacisnęłam dzwonek. chwilę później otworzyła Jego mama. lubiła mnie  jeszcze kilka miesięcy temu przyrządzałyśmy razem obiady w Jej kuchni. uśmiechnęła się ' dobrze  że jesteś ' szepnęła  ' On jest u siebie  idź tam  proszę Cię ' . spojrzałam na Jej osłabioną osobę  która nocami wylewała łzy w poduszkę. weszłam po schodach wchodząc do Jego pokoju. siedział przy otwartym oknie paląc szluga. zaśmiał się ironicznie zaciągając się. ' jesteś z siebie zadowolony? nie tylko wykańczasz siebie  ale i własną matkę. widziałeś  jak Ona wygląda? nie zauważyłeś tego jak bardzo Ją ranisz? ogarnij się  skończ z tymi fajkami  alkoholem i dragami. nie bądź pierdolonym egoistą bo sam na tym świecie nie jesteś!' krzyczałam. zgasił peta na popielniczce i zszedł z parapetu  po czym przytulając się do mnie cicho szepnął ' tęskniłem ' .

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

Stanęłam pod drzwiami Jego domu, po czym stanowczo nacisnęłam dzwonek. chwilę później otworzyła Jego mama. lubiła mnie, jeszcze kilka miesięcy temu przyrządzałyśmy razem obiady w Jej kuchni. uśmiechnęła się ' dobrze, że jesteś ' szepnęła, ' On jest u siebie, idź tam, proszę Cię ' . spojrzałam na Jej osłabioną osobę, która nocami wylewała łzy w poduszkę. weszłam po schodach wchodząc do Jego pokoju. siedział przy otwartym oknie paląc szluga. zaśmiał się ironicznie zaciągając się. ' jesteś z siebie zadowolony? nie tylko wykańczasz siebie, ale i własną matkę. widziałeś, jak Ona wygląda? nie zauważyłeś tego jak bardzo Ją ranisz? ogarnij się, skończ z tymi fajkami, alkoholem i dragami. nie bądź pierdolonym egoistą,bo sam na tym świecie nie jesteś!' krzyczałam. zgasił peta na popielniczce i zszedł z parapetu, po czym przytulając się do mnie cicho szepnął ' tęskniłem ' .

Te łzy  pozagryzane do krwi wargi  zaciśnięte w pięści dłonie i szept  że to nie powinno się tak skończyć. Te chwile  ułamki sekund  kiedy świat wysuwa Ci się spod stóp..

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

Te łzy, pozagryzane do krwi wargi, zaciśnięte w pięści dłonie i szept, że to nie powinno się tak skończyć. Te chwile, ułamki sekund, kiedy świat wysuwa Ci się spod stóp..

Domówka u Niego. Siedziała na łóżku  z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła  jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała  więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki  która tak cudownie otulała Ją zapachem Jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś  co na pewno nie było poduszką. Leżała na Jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno  żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy  na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM  ŻE BEZ POŻEGNANIA. Zerknęła jeszcze na Niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach  pomyślała  że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu.  Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów.'Ugięły się pod Nią kolana. Miała wrażenie  że Jej głośno bijące serce obudzi całe miasto. .♥

noimalina dodano: 21 czerwca 2012

Domówka u Niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała Ją zapachem Jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. Leżała na Jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM, ŻE BEZ POŻEGNANIA. Zerknęła jeszcze na Niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała, że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu. "Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów.'Ugięły się pod Nią kolana. Miała wrażenie, że Jej głośno bijące serce obudzi całe miasto. .♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć