 |
|
odwieczne schody, świat kłamstw i pleśni. wypij za tych co nie mogą i tych co odeszli.
|
|
 |
|
nie chcę pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić. niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby.
|
|
 |
|
nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy...
|
|
 |
|
bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo i niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często.
|
|
 |
|
to bezsens chłopaku, mimo całego syfu nie rób sobie krzywdy przez rzeczy, na które nie masz wpływu.
|
|
 |
|
świat należy do odważnych, nikt nie pamięta tchórzy. niektórzy są głupi, chcą się zabić, sam zrozumiałem jak bardzo człowiek może być słaby.
|
|
 |
|
rób to co robisz brat, świat jest dziki. nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim. licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć, bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy.
|
|
 |
|
wiem, że czasem sam tonę w morzu złych myśli i jedyne co z tego mam to psychiczne blizny.
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę...
|
|
 |
|
za te wszystkie chwile z tamtych lat, za problemy, których nigdy nie jest brak. zdrowie brat - tego nigdy za dużo, a zdobyte wtedy nauki do dzisiaj nam służą.
|
|
 |
|
to pierwsza linia frontu, wojenny taniec. świat jest głuchy na Twoje łzy i łkanie.
|
|
 |
|
poza nami jest ta miłość jedna, która nie istnieje bez nas. ona nigdy nie chce nas rozdzielać, bez niej nie możemy przetrwać.
|
|
|
|