 |
|
Miłości zaznają we wczesnych latach dzieciństwa.Nieśmiałe spojrzenia, radosne uśmiechy.Starają pokazać się z jak najlepszej strony.Czasem podkradają kosmetyki by uwidocznić swoją urodę.Mimo małej ilości lat za sobą udają dorosłe kobietki, wiedzące wszystko na temat życia.Starania ojców w utrzymaniu malutkich córeczek w domu, są słodkie, ale za to jak denerwujące.Szczęśliwe uśmiechy matek ,zanurzone we wspomnieniach ,połączone z łzą tęsknoty.Wszystko wygląda pięknie ,wszelkie starania,próby zatrzymania, pocieszanie w trudnych momentach.I pomyśleć jak bardzo w dzisiejszych czasach cofamy się do przeszłości.
|
|
 |
|
Wieczorami siadam na kanapie , okrywam się kocem i zanurzam we wspomnieniach.Wciąż tęsknię za Twoją ciemną karnacją,słodkim uśmiechem przez sen.Pierwszy widziałeś moje łzy bezsilności.Tylko w Twoich silnych ramionach przyszłość widziałam w ciepłych barwach.Niestety zniszczyłam to głupimi słowami.
|
|
 |
|
Gdy przykładam swoją dłoń do Twojej, widzę idealną całość złączoną przez dwie jednostki.
|
|
 |
|
Żadnej nie powiedziałeś , że ją kochasz,byłeś kompletnym chamem i nadal nim jesteś, arogancki dla wszystkich, niemoralne odzywki skierowane do każdego.Dziewczyny omiatasz krytycznym wzrokiem połączonym z ironicznym uśmiechem, chodź one mają radochę , że wogule się spojrzałeś.Tak bardzo się cieszę ,że jestem tą wyjątkową.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym odkryć każdą tajemnicę ,ukrytą pod Twoim spojrzeniem.
|
|
 |
|
Lubię nasze rozmowy przy parującym cappuccino we włoskiej kawiarence.
|
|
 |
|
Związałam włosy i usiadłam w ulubionym fotelu , słuchając sentymentalnych piosenek.Wiedział ,że mam zły dzień , że nie mam najmniejszej ochoty rozmawiać o byle czym.Mimo to zaryzykował ,złożył czuły pocałunek na moim karku i usiadł przy nogach mówiąc, że lubi milczeć wspólnie.
|
|
 |
|
Był wczesny świt.Wpatrywałam się w widoki poza oknem , rozmyslając nad przyszłością, spełnieniem marzeń, poczuciu szczęścia.Otworzyłam okno , i zachłysnęłam się rześkim powietrzem, czując w nozdrzach wilgotną trawę.Słodkie powietrze omiotło moją szyję ,a silne ręce objęły wokół talii.' Mała, zmarzniesz', ' Nie gdy jesteś ze mną' - powiedziałam wtapiając się w jego usta.
|
|
 |
|
Siedziała w fotelu topiąc smutki w szklance wody, po chwili stwierdziła , że świat jest zbyt piękny żeby się smucić, i wyszła z domu mając na sobie jedynie białą koszulę.
|
|
 |
|
Słuchając bicia serca podążam do przodu mając triumfalny uśmiech na twarzy.
|
|
|
|