 |
|
O bliskich troska, chociaż zanika kontakt
Siedzimy w swoich domach jak rozstawieni po kątach
Zerwana więź, a była naprawdę mocna
|
|
 |
|
mówił, że by za nią umarł, kurwa nigdy nie widziałem żeby ktoś się tak rozumia
|
|
 |
|
i czasem po prostu nie wiesz "co by było gdyby",
ale radzisz sobie z tym po polsku,
idziesz to wypić, przełknąć, wypłukać, wypocić
i już nie wiesz co to był za film i o czym,
to trochę więcej nikotyny, trochę mniej wątroby,
to dużo mniejsze zło niż śpiewać "Jak zapomnieć", sorry.
|
|
 |
|
I znowu widzę przez mgłę odbijające się światło na suficie, znowu widzę zapłakaną twarz matki, znowu się poddałam. W oddali słyszę krzyki ' tracimy ją'. Może i będzie lepiej. Może w końcu odejdę. Mama nie będzie musiała znowu tłumaczyć policji skąd wzięłam te leki. Może świat stanie się lepszy. Bo co zrobi różnica jednej brakującej osoby?
|
|
 |
|
"znalazłem szczęście i je zgubiłem - trudno, wiesz co? chuj w to, chwile trwają krótko, ludzie trwają krótko, smutki płyną z wódką!"
|
|
 |
|
gdybyś wiedział, że osoba którą kochasz jutro umrze, to co byś jej powiedział by dać upragnioną ulgę?
|
|
 |
|
'Dziecko, dlaczego nie wierzysz w Boga? Dlaczego nie chodzisz do kościoła? ' zapytała mnie pewna zakonnica , zaczęłam się śmiać ' chodziłam, ale gdy tamtego dnia kiedy moja mama poroniła i nie chcieli oddać jej dziecka, stwierdziłam że co to za Kościół, który nie pozwala pochować bliskiej osoby? Miałam bym brata, miał by teraz 21 lat a ja nawet nie mogę iść zanieść kwiatów i zapalić znicza na jego grobie ! ' wykrzyczałam ' Ale teraz przecież można' - ' właśnie dopiero teraz' rzekłam ' zostań z Bogiem' dodałam po chwili ruszając ' idź z Bogiem dziecko ! ' usłyszałam jej współczujący głos.
|
|
 |
|
jutro minie kolejny miesiąc bez Ciebie, i kolejny miesiąc gdzie moja odwaga by iść na twój grób przeminie. Znowu zawiodę kumple gdy zadzwoni prosząc abym poszła z nim. Znowu będę musiała mu odmówić ... Znowu stchórzę, ale wiem że jeśli bym poszła po tym roku i 9 miesiącach to bym uświadomiła sobie że już Go nie ma ... Lepiej jest jak teraz, czuje że On jest, chodź to dziwnie brzmi, ale wierze że jest zawsze ze mną !
|
|
 |
|
Fałszywe osoby ? I co z tego ... niech pierdolą , niech puszczają plotki ... Ale to są jedyni ludzie którzy tak na prawdę mnie wysłuchają, i chuj z tym że każdy myśli że są oni inni, ja wiem swoje. Nie ocenia się ludzi po wyglądzie. Znam ich ! I wiem że nie powiedzą tego czego nie powinni, reszta to mało ważne ...
|
|
 |
|
Aniele stróżu stój i patrz jak spadam,
nie czuję nic a myślałam że możesz mi szczęście dawać.
Szczęście skróciło skrzydła, nie mogę latać
a chciałam uciec stąd i ciebie zabrać.
Aniele odpuść nam winy, chociaż my nie odpuszczamy.
Z niektórymi po dziś dzień udajemy, że się nie znamy.
I co z nami? Już raczej nic kurwa.
Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
|
|
|
|