 |
|
ja wierzyłem, że się uda zatrzymać Ciebie tutaj, kurwa, jak ja w to wierzyłem i nie chciałem słuchać, a człowiek uczy się na błędach swoich, nie mów co Cię boli i tak będą to pierdolić.
|
|
 |
|
"Był miłością mojego życia, ile razy będę musiała go jeszcze zabijać?"
|
|
 |
|
gdy emocje już opadną to stanę z boku, odpalę szluga i poczekam aż opadnie popiół i może w końcu kurwa znajdę jakieś fajne lokum, albo znajdę fajną pannę z bloku co jej zajmę pokój, gdy emocje już opadną to poszukam żony, znajdę taką, której łatwo się nie stuka goli, co będzie matką i kochanką, będzie miała usta Jolie, albo będzie miała usta, które wpasuje do moich.. wiatr da mi znak by rozwinąć żagiel, najpierw dam sobie odpocząć i dopiję zimną kawę, posłucham Indios Bravos, nastanie czas spełnienia i wrócę w tamte lato jak łączyła nas chemia, przypomnę sobie jak to było jak nie było spoko, się było hen wysoko, a spadało się pięknie, szkoda tylko, że nie było stać nas na więcej...
|
|
 |
|
chyba zawszę już będę samotny bo przestrzeń cenię ponad wszystko
|
|
 |
|
slow dance in the moonlight, I'm just trying to set the mood right, I'm just doing what a dude do, do it over and over and over.. it's just the way, that way, that way, that do it babe, all I can say, that say, that say that I'm the it, but I'd be lying babe ;)
|
|
 |
|
kiedyś stanę na wprost Ciebie, stanę z Tobą oko w oko, będę wiedział, że nie wrócę już na Ziemię, że jestem wysoko.. nie obudzę się nad ranem, Panie, Jekaterina będzie piła zimną kawę sama, Panie, tylko Ty i ja i już nic więcej, Panie, tylko Ty i Twoje czyste serce, ja jestem wysoko, nie obudzę się nad ranem nigdy, Jekaterina będzie piła zimną kawę z innym...
|
|
 |
|
czasem nie wiem czy sens jest pchać, gdy wszyscy ci patrzą na ręce i czasem już nie wiem kim jestem, znasz mnie? więc podejdź i postaw kolejkę, oddałam na dłonie im wszystkie uczucia i teraz tak płonę i nikt mnie nie szuka i walę po ścianach, krew płynie po dłoniach, a mieliśmy razem plany, hm.. szkoda, widzieli mnie na deskach już, sędzia - odliczam, ale jakoś nie mogłem przerwać, już nie mam ręcznika
ponoć widzieli mnie jak zjeżdżam w dół, nikt mnie nie chwytał, ale w końcu ZDMUCHNĘ ze zdjęcia kurz
|
|
 |
|
mam wielu wrogów i się kurwa ślizgam. zapalam papieros, do gardła spływa, nikotyny gorycz. nie mam hajsu, mam w chuj problemów, a kolejny papieros to jedyna słodycz
|
|
 |
|
I ZNOWU KURWA PRZYPAŁ, KOLEJNA SPRAWA W TOKU, PRZEJMOWAŁEM SIĘ DO CZASU, DZIŚ MAM FULL LISTE WROGÓW
|
|
 |
|
'co Ty tu robisz?- spytał Pijaka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed baterią butelek pełnych i baterią butelek pustych. -Piję - odpowiedział ponuro pijak. -Dlaczego pijesz?- spytał Mały Książę. -Aby zapomniec - odpowiedział Pijak. - O czym zapomniec? - zaniepokoił się Mały Książę, który zaczął mu powoli współczuc. -Aby zapomniec, że się wstydzę - powiedział Pijak, schylając głowę. -Czego się wstydzisz? - dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc. -Wstydzę się, że piję - zakończył Pijak rozmowę i pogrążył się w milczeniu'
|
|
|
|