 |
|
Nie stać mnie na wyjazd do San Francisco, więc wybrałam się do San Domierza. /this_irritaing
|
|
 |
|
jump into Ur white mobile and run away, U're ALWAYS leaving me behind and i can think of a thousand reasons why, i dont believe in U, i dont believe in U and i
|
|
 |
|
jestem nad wyraz obojętny na tę mnogość bodźców, znów tracąc możliwość, by móc cię objąć do snu
|
|
 |
|
dzisiaj tkwi we mnie już tylko obojętność, a jeszcze wczoraj chciałam świat objąć ręką, jeszcze wczoraj tętniło we mnie szczęście, a dzisiaj jest mi to zupełnie obojętne.
|
|
 |
|
mam swoich bliskich to 3mam ich blisko :)))
|
|
 |
|
jestem bezradna jak Ty, a wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć i staję się tym, kim najbardziej nie chciałam być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt / pożyczone
|
|
 |
|
ogólnie mówiąc to świat jest paskudny, myślisz czasem o tym, co się stało z nami? jedno słowo najsilniejsze uczucie może zabić, lubimy ranić, nie umiemy przepraszać, co się stało z nami? coś w nas wygasa/ło
|
|
 |
|
piję już szóstą herbatę, piszę ostatni list, choć nie żegnam się ze światem, z Tobą, muszę gdzieś iść, nie wiem kim być, kiedy jesteś obok, przerażają mnie te słowa, gdy mówisz żebym była sobą
|
|
 |
|
-Dodałeś do tego chili? -Tak. Myślałem, że lubisz ostre jedzenie. -Lubię, ale kurwa nie sernik!
|
|
 |
|
ciągle wierzę w ten dzień, kiedy zapukasz tu w końcu
|
|
 |
|
jak jesteś sam ze wszystkim zaczynasz srać na wszystko
|
|
 |
|
Nie jesteśmy wcale wspaniałym pokoleniem. Jesteśmy bandą przyspawanych do internetu, otępiałych od przestymulowania idiotów. Zamiast przeżywać cokolwiek, myślimy tylko jak o tym przeżyciu poinformować resztę. -xxx
|
|
|
|