 |
|
[…] czuję tęsknotę gdy znów sobie Ciebie wyobrażam.
|
|
 |
|
Tylko z Tobą mogę dzielić się kołdrą o drugiej w nocy.
|
|
 |
|
"Złamane serca zrastają się tu dłużej niż kości."
|
|
 |
|
"Chciałbym wszystko rzucić, już się nie smucić i nie dać za wygraną i z uśmiechem na twarzy budzić się rano."
|
|
 |
|
Zasypiam. I wtedy widzę Ciebie i ją, razem. I budzę się z krzykiem. Codziennie, niezmiennie od tygodnia.
|
|
 |
|
"Jestem równoległych dwóch czasoprzestrzeniach"
|
|
 |
|
"Fundamentem mego charakteru mego miasta mury"
|
|
 |
|
tyle przykrych słów, jeszcze więcej samotnych chwil. / tonatyle
|
|
 |
|
"Chodź ze mną zabiorę Cię w przyszłość, pokażę Ci że musimy tyle zmienić by nie zginąć"
|
|
 |
|
2. Dokładnie dzisiaj, dokładnie 2. Jak prolog do całości.
|
|
 |
|
"A na plecach noszę rzeczy, których ponoć nie da się już unieść"
|
|
|
|