głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika keeponrunning

Dlaczego czepiasz się o to  że nie jestem taka jak kiedyś? Kochająca  współczująca  wyrażająca swoje uczucia? W głębi nadal tam jestem  tylko trudno to zobaczyć. Nie lubię ogłaszać tego  jak bardzo mi na kimś zależy  to nie jest w moim stylu na dzień dzisiejszy. Może trochę się zmieniłam i pogubiłam  ale tego nie zmienię już nigdy. Już zawsze będę taka jak teraz. Obojętna na wszystko  co mnie otacza i odpychająca obcych.

estate dodano: 9 luty 2013

Dlaczego czepiasz się o to, że nie jestem taka jak kiedyś? Kochająca, współczująca, wyrażająca swoje uczucia? W głębi nadal tam jestem, tylko trudno to zobaczyć. Nie lubię ogłaszać tego, jak bardzo mi na kimś zależy, to nie jest w moim stylu na dzień dzisiejszy. Może trochę się zmieniłam i pogubiłam, ale tego nie zmienię już nigdy. Już zawsze będę taka jak teraz. Obojętna na wszystko, co mnie otacza i odpychająca obcych.

Nadal ciężko mi powiedzieć  tak  to jest mój chłopak . Mam wrażenie  że to perfidne kłamstwo mówić o tej rzekomej miłości  o uczuciu  które nas niby łączy. O tym wszystkim co robi każdy zakochany  spacerki  kolacje i inne bajery. Ciężko mi trzymać go za rękę  przedstawiać znajomym i nie mieć w sercu poczucia tej cholernej zdrady. Jak mogę mówić  że jest ktoś nowy  skoro ten  stary  nadal jest najważniejszy? esperer

esperer dodano: 8 luty 2013

Nadal ciężko mi powiedzieć "tak, to jest mój chłopak". Mam wrażenie, że to perfidne kłamstwo mówić o tej rzekomej miłości, o uczuciu, które nas niby łączy. O tym wszystkim co robi każdy zakochany, spacerki, kolacje i inne bajery. Ciężko mi trzymać go za rękę, przedstawiać znajomym i nie mieć w sercu poczucia tej cholernej zdrady. Jak mogę mówić, że jest ktoś nowy, skoro ten "stary" nadal jest najważniejszy?/esperer

Chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli żegnać się tak na zawsze. esperer

esperer dodano: 8 luty 2013

Chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli żegnać się tak na zawsze./esperer

W końcu się poddajesz. Nie walczysz  nie krzyczysz  nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś  sama przyznaj. esperer

esperer dodano: 8 luty 2013

W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj./esperer

A potem ludzie odeszli  a Ty zostałeś z tą swoją naiwnością  że mieli tego nie robić. esperer

esperer dodano: 7 luty 2013

A potem ludzie odeszli, a Ty zostałeś z tą swoją naiwnością, że mieli tego nie robić./esperer

Śniło mi się  że dobre dni już się skończyły.

estate dodano: 7 luty 2013

Śniło mi się, że dobre dni już się skończyły.

'Właśnie tak patrzyłaś na mnie tamtej nocy kiedy się poznaliśmy. Zobaczyłem Twoje oczy i już nie myślałem o żadnych innych'.    napisana

napisana dodano: 6 luty 2013

'Właśnie tak patrzyłaś na mnie tamtej nocy kiedy się poznaliśmy. Zobaczyłem Twoje oczy i już nie myślałem o żadnych innych'. / napisana

Bóg umiejscowił niebo w Twoich oczach.    napisana

napisana dodano: 6 luty 2013

Bóg umiejscowił niebo w Twoich oczach. / napisana

Nigdy nie lubiłam mojej szkoły i klasy. Traktowałam ich z dystansem. A teraz? Teraz ostatnia  czwarta klasa  miesiąc luty. Do matury zostały trzy miesiące. Jestem już po studniówce. Tradycyjny polonez  czerwone podwiązki  przecudowny bal do rana. I nagle coś zrozumiałam. Kończy się ten fajny okres w moim życiu. Szkoła nie jest taka straszna  a klasa? Właśnie zaczyna się dogadywać. Będzie brakować mi niektórych ludzi. Przecież tyle przeżyliśmy razem. 4 lata. Minęło tyle dni  a ja tak doskonale pamiętam ten pierwszy. Ten  w którym zaczęłam przygodę z ekonomistami  ale którą niebawem przyjdzie mi kończyć.    napisana

napisana dodano: 6 luty 2013

Nigdy nie lubiłam mojej szkoły i klasy. Traktowałam ich z dystansem. A teraz? Teraz ostatnia, czwarta klasa, miesiąc luty. Do matury zostały trzy miesiące. Jestem już po studniówce. Tradycyjny polonez, czerwone podwiązki, przecudowny bal do rana. I nagle coś zrozumiałam. Kończy się ten fajny okres w moim życiu. Szkoła nie jest taka straszna, a klasa? Właśnie zaczyna się dogadywać. Będzie brakować mi niektórych ludzi. Przecież tyle przeżyliśmy razem. 4 lata. Minęło tyle dni, a ja tak doskonale pamiętam ten pierwszy. Ten, w którym zaczęłam przygodę z ekonomistami, ale którą niebawem przyjdzie mi kończyć. / napisana

Dajcie mi kurwa spokój. Wcale Was już nie potrzebuję  po prostu się odpierdolcie i pozwólcie niszczyć w samotności. esperer

esperer dodano: 6 luty 2013

Dajcie mi kurwa spokój. Wcale Was już nie potrzebuję, po prostu się odpierdolcie i pozwólcie niszczyć w samotności./esperer

A ja może po prostu inaczej widzę ten świat? Może wymagam od niego nie dosyć  że za wiele to jeszcze coś czego nie jest w stanie mi podarować? Może powinnam skupić się na zwykłych gestach i słowach  a nie doszukiwać się we wszystkim drugiego dna? Po raz kolejny zastanawiam się  co nie tak jest z moją psychiką. Bo najwyraźniej coś musi.   napisana

napisana dodano: 6 luty 2013

A ja może po prostu inaczej widzę ten świat? Może wymagam od niego nie dosyć, że za wiele to jeszcze coś czego nie jest w stanie mi podarować? Może powinnam skupić się na zwykłych gestach i słowach, a nie doszukiwać się we wszystkim drugiego dna? Po raz kolejny zastanawiam się, co nie tak jest z moją psychiką. Bo najwyraźniej coś musi. / napisana

Przez ostatni rok wyczerpałam już limit łez  zazdrości i swoich wkurwów  więc nie psuj tego.

estate dodano: 5 luty 2013

Przez ostatni rok wyczerpałam już limit łez, zazdrości i swoich wkurwów, więc nie psuj tego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć