głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kate91

Tutaj problemy leczy się wódką.

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

Tutaj problemy leczy się wódką.

patrząc w lustro już nie widzę tej samej dziewczyny  którą byłam jeszcze rok temu... nikt juz jej nie widzi  a najgorsza jest swiadomosc  ze tamta usmiechnieta  wesola i wiecznie nieogarnieta dziewczyna byla wiele lepsza osoba niz ta  ktora widze teraz w lustrze. Nie ranila tak najblizszych  nie byla wiecznie smutna  miala chec by zyc. Kazdy widzi ta zmiane  kazdy... ale czemu do cholery nikt sie nie zastanowi  co tak naprawde sie stalo  gdzie podzial sie ten usmiech  gdzie do cholery jest ta dziewczyna  cieszaca sie z najmniejksyzch drobiazgow i umiejaca dac sobie ze wszystkim rade. Gdzie byla granica  ktora przekraczajac skresliam bezpowrotnie cale swoje poprzednie 'ja'. W ktorym momencie On tak mnie zmienil  ktora slowo bylo tak silnie niszczace  zbyt mocno raniace...

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

patrząc w lustro już nie widzę tej samej dziewczyny, którą byłam jeszcze rok temu... nikt juz jej nie widzi, a najgorsza jest swiadomosc, ze tamta usmiechnieta, wesola i wiecznie nieogarnieta dziewczyna byla wiele lepsza osoba niz ta, ktora widze teraz w lustrze. Nie ranila tak najblizszych, nie byla wiecznie smutna, miala chec by zyc. Kazdy widzi ta zmiane, kazdy... ale czemu do cholery nikt sie nie zastanowi, co tak naprawde sie stalo, gdzie podzial sie ten usmiech, gdzie do cholery jest ta dziewczyna, cieszaca sie z najmniejksyzch drobiazgow i umiejaca dac sobie ze wszystkim rade. Gdzie byla granica, ktora przekraczajac skresliam bezpowrotnie cale swoje poprzednie 'ja'. W ktorym momencie On tak mnie zmienil, ktora slowo bylo tak silnie niszczace, zbyt mocno raniace...

w życiu bym nie pomyślała  że tę przyjaźń ograniczymy do marnego  siema .

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

w życiu bym nie pomyślała, że tę przyjaźń ograniczymy do marnego "siema".

Nigdy nie jest za późno na przeprosiny. czasem jest tylko zbyt późno  żeby wybaczyć.

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

Nigdy nie jest za późno na przeprosiny. czasem jest tylko zbyt późno, żeby wybaczyć.

wiesz jak to jest  kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy  a nie możesz  bo po paru sekundach  musisz odwrócić się  kryjąc łzy? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym  że czas leczy rany.

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany.

z bycia dziwką się nie wyspowiadasz .

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

z bycia dziwką się nie wyspowiadasz .

  ludzie nie mówią Ci kim jesteś . Ty im to mówisz   pamiętaj .

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

, ludzie nie mówią Ci kim jesteś . Ty im to mówisz , pamiętaj .

niedługo w salonie znów zagości choinka. kilka dni przed Wigilią będziemy się wygłupiać ubierając Ją. mama  stojąc w kuchni i spoglądając na nas zza milionów potraw  zapewne zacznie pokrzykiwać  że to drzewo ma wyglądać przyzwoicie  a nie karnawałowo. później zacznie się zapakowywanie prezentów   ta radość wręczania ich  czy stawiania pod choinką. oczekiwanie na pierwszą gwiazdkę. cało rodzinne spędzanie wieczoru przed Kevinem i z garścią mandarynek w ręku. o północy wyjście na pasterkę   a przy okazji obrzucanie się śniegiem.   wesołych świąt   wypuszczone z ust ekipy pod Kościołem i czułe   wszystkiego co najlepsze   w Jego wydaniu. o tak  tylko na to czekam.

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

niedługo w salonie znów zagości choinka. kilka dni przed Wigilią będziemy się wygłupiać ubierając Ją. mama, stojąc w kuchni i spoglądając na nas zza milionów potraw, zapewne zacznie pokrzykiwać, że to drzewo ma wyglądać przyzwoicie, a nie karnawałowo. później zacznie się zapakowywanie prezentów , ta radość wręczania ich, czy stawiania pod choinką. oczekiwanie na pierwszą gwiazdkę. cało rodzinne spędzanie wieczoru przed Kevinem i z garścią mandarynek w ręku. o północy wyjście na pasterkę , a przy okazji obrzucanie się śniegiem. " wesołych świąt " wypuszczone z ust ekipy pod Kościołem i czułe " wszystkiego co najlepsze " w Jego wydaniu. o tak, tylko na to czekam.

Pobiegła za budynek szkoły i wyciągnęła fajki. Odpaliła jedną  później drugą i następną. Czuła  jak dym drażni jej przełyk i jak serce uderza z niesamowitą szybkością. Kątem oka widziała zarys jego sylwetki. Szedł w jej stronę z miną starszego brata. Wyrwał jej papierosa i zaczął kazanie. 'Oszalałaś? Nigdy nie jarałaś! Co z Tobą  kurwa?!' Odepchnęła go i później znowu. 'Co Cię to do cholery obchodzi?! Z resztą  nie wiesz?! Nie ma Cię. Zabrakło Twoich rąk  bez których moje stały się niczyje  zabrakło szeptu budzącego mnie rano  ramienia  w które się wtulałam. Oto  co się stało! A teraz wypierdalaj  bo nie chcę na Ciebie patrzeć. Daj mi żyć! Daj mi chociaż spróbować zapomnieć!' Zabrakło jej oddechu. 'Boże...ja...' Zaczął  ale mu przerwała. 'Zostaw mnie! Wynoś się  no!' Ryknęła tak głośno  że przechodnie patrzyli na nich z zastanowieniem. Minął ją wkurwiony. Zaczęła płakać. 'Wróć. Zrób krok w tył i na moje 'wynoś się' odpowiedz 'nie'.' Ukryła twarz w dłoniach.   just love.

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

Pobiegła za budynek szkoły i wyciągnęła fajki. Odpaliła jedną, później drugą i następną. Czuła, jak dym drażni jej przełyk i jak serce uderza z niesamowitą szybkością. Kątem oka widziała zarys jego sylwetki. Szedł w jej stronę z miną starszego brata. Wyrwał jej papierosa i zaczął kazanie. 'Oszalałaś? Nigdy nie jarałaś! Co z Tobą, kurwa?!' Odepchnęła go i później znowu. 'Co Cię to do cholery obchodzi?! Z resztą, nie wiesz?! Nie ma Cię. Zabrakło Twoich rąk, bez których moje stały się niczyje, zabrakło szeptu budzącego mnie rano, ramienia, w które się wtulałam. Oto, co się stało! A teraz wypierdalaj, bo nie chcę na Ciebie patrzeć. Daj mi żyć! Daj mi chociaż spróbować zapomnieć!' Zabrakło jej oddechu. 'Boże...ja...' Zaczął, ale mu przerwała. 'Zostaw mnie! Wynoś się, no!' Ryknęła tak głośno, że przechodnie patrzyli na nich z zastanowieniem. Minął ją wkurwiony. Zaczęła płakać. 'Wróć. Zrób krok w tył i na moje 'wynoś się' odpowiedz 'nie'.' Ukryła twarz w dłoniach. / just_love.

nie słucham już Twoich kłamstw   za dobrze Cię znam .

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

nie słucham już Twoich kłamstw , za dobrze Cię znam .

Najgorzej jest zawieść się na osobie  od ktorej oczekiwalo sie najwiecej  na sobie

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

Najgorzej jest zawieść się na osobie, od ktorej oczekiwalo sie najwiecej- na sobie

Noc ma w sobie tę magię  której dzień nigdy mieć nie będzie. Noca latwiej pokazac swe pragnienia i ulec marzeniom

siwaaa016 dodano: 23 października 2011

Noc ma w sobie tę magię, której dzień nigdy mieć nie będzie. Noca latwiej pokazac swe pragnienia i ulec marzeniom

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć