 |
|
przyjaciel, to ktoś kto mimo wszystkich twoich błędów pokocha Cię takim jakim jesteś i nigdy nic nie powinno tego zmienic. / kupmimilosc
|
|
 |
|
długo mnie nie było, ale chyba wracam ;)
|
|
 |
|
"nie zawsze żyję dobrze , bo żyję chwilą"
|
|
 |
|
"szacunek budzi nie to co przyjmujesz a czego odmawiasz"
|
|
 |
|
Przyznaj się, to on prowadzi cię do autodestrukcji. Strach, przed prawdziwą miłością, która wydaje się być tak nierealna, jak skok z dwudziestopiętrowego budynku niekończący się śmiercią. Lęk, przed tym, że ktoś będzie chciał twojego ciała - nie serca.
|
|
 |
|
tylko nie czyń mnie zbyt ważną. nie jestem dobra w byciu czyimś 'wszystkim'.
|
|
 |
|
Czasem tęsknie. Czasem mam ochotę powiedzieć Ci jak bardzo byłeś ważny. Ale wybrałam inną drogę. Powiedziałam jej o nas i zamknęłam ten rozdział w życiu. Są przecież książki do których nie można dopisać drugiej części- to właśnie taka historia. Założyłam maskę zimnej suki i na pytanie 'czego chcę od Ciebie teraz?' ze śmiechem odpowiedziałam, że niczego. Nawet mnie to wszystko bawiło... ale to było w czwartek, a dziś jest sobota, soboty są po to by tęsknić
|
|
 |
|
Zdrada... Takie proste słowo a zadaje potężny ból. Kochamy kogoś ufamy tej drugiej osobie a ona nagle zdradą niszczy nasz swiat ;/ Po takim doświadczeniu wiele osób zadaje sb pytania dlaczego mnie to spotkało? Co zrobiłam źle ? Zdrada to ból który ciągle do nas wraca. Czujemy się upokorzeni i wykorzystani, a wcześniejsze uczucia zamieniają się w nienawiść przepełnioną goryczą. Jednak musimy zyć dalej. Pokazać osobie która nas skrzywdziła że umiemy dalej zyć ....
|
|
 |
|
Topisz swoje problemy w alkoholu? Nie łudź się, one świetnie pływają.
|
|
 |
|
"afiszowanie się z miłością jest dla mnie jak trąbienie o pomidorówce na obiad niby nikogo nie rusza, ale wystarczy powiedzieć to w nieodpowiednim miejscu i kogoś zaczyna bolec, ze on od dwóch lat leci na sucharach i maśle."
|
|
 |
|
nie ufam szczęściu. pojawia się na krótką chwilę, a potem znika, otulając grubą warstwą kurzu wszystko, co kiedyś napędzało twoje tętno. kradnie twoje odbicie w lustrze, i z ostatnim tchem obecności, zbiera się co noc w płynnej postaci, tuż pod powiekami.
|
|
 |
|
Nie zamykaj miłości w swoim sercu. Więziona tam, umrze..
|
|
|
|