 |
|
nie umiałam mu napisać , że tęsknię . nie byłam w stanie powiedzieć : - tęsknię za tobą . przyjedź do mnie i bądź dziś ze mną . - nie chciałam przyznać się do tego , że jestem aż tak słaba .
|
|
 |
|
Tylko z Tobą chcę tak po prostu tańczyć w deszczu,w Twoich ramionach przeczekać każdą burzę i schronić się przed wiatrem...ale czas nie jest naszym sprzymierzeńcem.
|
|
 |
|
Być może jeszcze kiedyś spotkamy się przypadkiem na ulicy, spojrzymy na siebie z uśmiechem i na nowo się poznamy.
|
|
 |
|
Po prostu utwierdź mnie w przekonaniu, że dając mi swoją bluzę nie robiłeś tego z grzeczności. Że gdy dotykałeś moich dłoni nie był to przypadek, patrząc w moje oczy pragnąłeś zobaczyć w nich coś więcej, niż ich kolor, a pisząc ze mną po nocach nie chciałeś tylko pokazać mi jak długo potrafisz wytrzymać bez snu.
|
|
 |
|
Kiedy zbiera ci się na płacz - pamiętaj, że pewnego dnia to wszystko przeminie. Nadejdzie taki dzień, że wzniesiemy się wysoko.Chociaż będzie ciemniej niż w grudniu.To co ujrzymy przed nami będzie zupełnie innego koloru. Pewnego dnia zapragniemy, by urosły nam skrzydła.
|
|
 |
|
Za każdym razem kiedy do mnie napiszesz ja wyobrażam sobie,że Ci na mnie zależy,że jestem dla Ciebie kimś ważnym i chociaż napiszesz tylko: co u Ciebie? ja czekam na kolejną wiadomość o treści: tęsknie za Tobą. Teraz nie dziwię się jak mówią,że jestem uzależniona od Ciebie. Sama to zauważyłam....
|
|
 |
|
Przepraszam , że podczas rozmowy z Tobą uciekam wzrokiem od Twoich oczu . Boję się , że ponownie się w nich zakocham .
|
|
 |
|
Nie musisz być idealny dla nich. Wystarczy, że jesteś moim ideałem. I wiesz, nawet się cieszę, że tak jest. Boję się pomyśleć, co by było, gdyby inne widziały w Tobie taki ideał jaki widzę ja.
|
|
 |
|
Zapytałeś co u mnie. Odpowiedziałam - dobrze. Uwierzyłeś? Nie widziałeś moich potarganych włosów? Worów pod oczami? Poodpryskiwanego lakieru na paznokciach? Pogniecionego podkoszulka? Polanych dżinsów? Nie widziałeś, że jestem jednym wielkim kłębkiem nerwów? Jak mogłeś uwierzyć w to moje "dobrze"...
|
|
 |
|
Chodź, pomalujemy świat pastelami, będziemy leżeć na trawie, zajadać truskawki w czekoladzie i rozkoszować się swoją obecnością. < 3
|
|
 |
|
'wybaczam', rzucone na wiatr, z pustką w sercu, łzami w zakamarkach oczu, zaciśniętymi dłońmi i lekko przygryzioną dolną wargą. 'wybaczam', które niosło za sobą na powrót Jego dotyk przywołujący tylko jedno - że swego czasu dzieliłam Go z kimś innym, że smak Jego pocałunków czuła też inna, może... bardziej wartościowa osoba. 'wybaczam', które nigdy nie zapewniało tego, że zapomnę.
|
|
 |
|
A jeżeli Ci powiem że Czekam na moście , Wpatruje sie w ryby i że nie ma lepszego miejsca niz właśnie ten most to przyjdziesz, przytulisz i zostaniesz na zawsze.? < 3
|
|
|
|