głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika karka1422

Wiesz co mnie najbardziej boli? Wracam do miejsc  w których kiedyś byłam tak cholernie szczęśliwa  a teraz nic już z tego nie zostało. Osoby które wywoływały uśmiech na ustach odeszły  przyjaźnie się rozsypały  miłości zdradziły  wódka skończyła  a papieros powoli się dopala. Stoję tam i przed oczami mam tych kilka chwil których nigdy nie zapomnę  dochodzi mnie mój własny szept przeszłości kiedy mówiłam że to najpiękniejszy dzień mojego życia  a dzisiaj? Dzisiaj stoję tam z poszarzałą od smutku twarzą  z porysowanym sercem i śladami łez na policzkach. Nie pamiętam już kiedy ostatnio było u mnie dobrze  nie wiem jak leci teraz u starych znajomych. Może przychodzą w to miejsce tak samo jak ja  ale nie możemy na siebie trafić tak samo jak nie możemy trafić na szczęście. esperer

esperer dodano: 4 października 2012

Wiesz co mnie najbardziej boli? Wracam do miejsc, w których kiedyś byłam tak cholernie szczęśliwa, a teraz nic już z tego nie zostało. Osoby,które wywoływały uśmiech na ustach odeszły, przyjaźnie się rozsypały, miłości zdradziły, wódka skończyła, a papieros powoli się dopala. Stoję tam i przed oczami mam tych kilka chwil,których nigdy nie zapomnę, dochodzi mnie mój własny szept przeszłości,kiedy mówiłam,że to najpiękniejszy dzień mojego życia, a dzisiaj? Dzisiaj stoję tam z poszarzałą od smutku twarzą, z porysowanym sercem i śladami łez na policzkach. Nie pamiętam już kiedy ostatnio było u mnie dobrze, nie wiem jak leci teraz u starych znajomych. Może przychodzą w to miejsce tak samo jak ja, ale nie możemy na siebie trafić tak samo jak nie możemy trafić na szczęście./esperer

Jesteś moim powodem wszystkiego. Szkoda  że ostatnio coraz częściej to są łzy. esperer

esperer dodano: 4 października 2012

Jesteś moim powodem wszystkiego. Szkoda, że ostatnio coraz częściej to są łzy./esperer

Przepraszam. Wiem  bywam nieznośna  zazdrosna i za często czepiam się o totalne głupoty. Przepraszam  nie jestem idealna  nie potrafię Cię perfekcyjnie kochać i w normalny sposób okazywać moich uczuć. Przepraszam  nigdy nie chciałam Cię zranić  nigdy nie chciałam być powodem Twojego smutku  wiesz? Przepraszam  kocham Cie  naprawdę  wytrzymaj ze mną  proszę i nigdy nie zapominaj że nie chcę wpuścić nikogo na Twoje miejsce. esperer

esperer dodano: 4 października 2012

Przepraszam. Wiem, bywam nieznośna, zazdrosna i za często czepiam się o totalne głupoty. Przepraszam, nie jestem idealna, nie potrafię Cię perfekcyjnie kochać i w normalny sposób okazywać moich uczuć. Przepraszam, nigdy nie chciałam Cię zranić, nigdy nie chciałam być powodem Twojego smutku, wiesz? Przepraszam, kocham Cie, naprawdę, wytrzymaj ze mną, proszę i nigdy nie zapominaj,że nie chcę wpuścić nikogo na Twoje miejsce./esperer

Nienawidzę się z nim kłócić  nienawidzę tej ciszy która zadaję mi cholerny ból. Kurwa  za każdym razem kiedy odwraca się ode mnie plecami mam ochotę biec za nim i się rozpłakać jak małe dziecko prosząc o to  abyśmy już nigdy więcej nie podnosili na siebie głosu. Obojgu nam na sobie zależy  ale czemu dzieli nas coraz większy dystans? Czemu więcej między nami kłótni  niż pierdolonej miłości? esperer

esperer dodano: 4 października 2012

Nienawidzę się z nim kłócić, nienawidzę tej ciszy,która zadaję mi cholerny ból. Kurwa, za każdym razem kiedy odwraca się ode mnie plecami mam ochotę biec za nim i się rozpłakać jak małe dziecko prosząc o to, abyśmy już nigdy więcej nie podnosili na siebie głosu. Obojgu nam na sobie zależy, ale czemu dzieli nas coraz większy dystans? Czemu więcej między nami kłótni, niż pierdolonej miłości?/esperer

nie żebym była zazdrosna  ale wkurwia mnie  gdy rozmawiasz z inną

aleksaaandra2 dodano: 4 października 2012

nie żebym była zazdrosna, ale wkurwia mnie, gdy rozmawiasz z inną

jesienna melancholia

aleksaaandra2 dodano: 4 października 2012

jesienna melancholia

Więc chodź  zrań mnie.Trzaśnij drzwiami i krzyknij  że w dupie masz moje łzy i pogniecione serce. Proszę  zrób coś  cokolwiek. Porysuj moją duszę  tak jak ja porysowałam swoje nadgarstki. Zrań mnie  znowu który to już raz? Wiesz  jakoś przestałam liczyć  a takich rzeczy nie zapisuję się w kalendarzu. Już? Gotowy? Krzyknij  podnieś rękę  albo po prostu bądź obojętny. Zrań mnie  przez chwilę chcę być w centrum Twojego zainteresowania.  esperer

esperer dodano: 3 października 2012

Więc chodź, zrań mnie.Trzaśnij drzwiami i krzyknij, że w dupie masz moje łzy i pogniecione serce. Proszę, zrób coś, cokolwiek. Porysuj moją duszę, tak jak ja porysowałam swoje nadgarstki. Zrań mnie, znowu,który to już raz? Wiesz, jakoś przestałam liczyć, a takich rzeczy nie zapisuję się w kalendarzu. Już? Gotowy? Krzyknij, podnieś rękę, albo po prostu bądź obojętny. Zrań mnie, przez chwilę chcę być w centrum Twojego zainteresowania. /esperer

należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania

aleksaaandra2 dodano: 3 października 2012

należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania

Zabrakło go   przez moment świat się zatrząsł   ziemia się rozstąpiła a sufit się osunął. Przez moment wszystko krzyczało   wszystko bolało. A później było ciemno   ciemno   pusto i jakoś tak zimno   nie pewnie   cholernie obco. Poranki i wieczory   noce i południa   dni i tygodnie to wszystko mijało gdzieś obok   obok mnie. Potem jakoś żyłam   jakoś   jakoś tak   nie do końca w normalnym rytmie ale jednak żyłam funkcjonowałam   o ile tylko dawałam rady w miarę swobodnie.Brakowało mi widoku jego zaspanej twarzy przy porannej kawie i mijania się z nim w drodze do łazienki.Nagle zabrakło mi tych wszystkich drobnych rzeczy  które zawsze robiłam przy nim  tak całkiem nieświadomie.Jak podśpiewywanie przy robieniu tostów czy ślizganie się w ciepłych skarpetkach po kuchni.I wiesz o ile w pewnym wciąż jeszcze małym stopniu udało mi się uporać z jego śmiercią to nigdy nie uda mi się uporać ze świadomością że nic już nie będzie takie jak dawniej  nacpanaaa

stawiamnachillout dodano: 3 października 2012

Zabrakło go , przez moment świat się zatrząsł , ziemia się rozstąpiła a sufit się osunął. Przez moment wszystko krzyczało , wszystko bolało. A później było ciemno , ciemno , pusto i jakoś tak zimno , nie pewnie , cholernie obco. Poranki i wieczory , noce i południa , dni i tygodnie to wszystko mijało gdzieś obok , obok mnie. Potem jakoś żyłam , jakoś , jakoś tak , nie do końca w normalnym rytmie ale jednak żyłam,funkcjonowałam , o ile tylko dawałam rady w miarę swobodnie.Brakowało mi widoku jego zaspanej twarzy przy porannej kawie,i mijania się z nim w drodze do łazienki.Nagle zabrakło mi tych wszystkich drobnych rzeczy, które zawsze robiłam przy nim ,tak całkiem nieświadomie.Jak podśpiewywanie przy robieniu tostów,czy ślizganie się w ciepłych skarpetkach po kuchni.I wiesz o ile w pewnym,wciąż jeszcze małym stopniu udało mi się uporać z jego śmiercią to nigdy nie uda mi się uporać ze świadomością że nic już nie będzie takie jak dawniej /nacpanaaa

genialne! :  teksty stawiamnachillout dodał komentarz: genialne! :) do wpisu 3 października 2012
Wierzę  bo chcę wierzyć  a nie dlatego  że mówi prawdę. esperer

esperer dodano: 3 października 2012

Wierzę, bo chcę wierzyć, a nie dlatego, że mówi prawdę./esperer

czas pokazał kto jest kim

aleksaaandra2 dodano: 3 października 2012

czas pokazał kto jest kim

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć