 |
|
boże oddaj nam magika , damy ci biebera -,-
|
|
 |
|
wróciłam do domu, po randce z Tobą. ściągnęłam szpilki i położyłam się na łóżku. zaczęłam się szczypać z niedowierzania, że moje marzenie stało się jawą.
|
|
 |
|
nie powiem Ci, że cie kocham bo to bzdura, ale pewnie Cie kocham.
|
|
 |
|
nie księżniczko nie jesteś aż taką jaką sobie wyobrażasz .
|
|
 |
|
bukietem stokrotek zachwyć mnie , jak do tej pory nikt.
|
|
 |
|
Ej mała sprawdź to - ty jesteś lekiem na całe zło...
|
|
 |
|
“było setki chłopaków, którzy chcieliby chodź raz Cię pocałować, chodź raz poczuć Cię swoich ramionach, lecz Ty i tak czekałaś na niego. wciąż miałaś nadzieję, że może jeszcze napisze, zadzwoni.”
|
|
 |
|
najgorzej jest mieć marzenie i wiedzieć że nigdy się nie spełni
|
|
 |
|
czasem nie wystarcza mi odwagi, żeby powiedzieć głupie 'cześć'
|
|
 |
|
Będziesz trzymała go za rękę,ale to ja pierwsza tuliłam jego dłoń.Będziesz z nim szła przez miasto, ale ludzie będą moją postać pamiętać.Będziesz całowała jego usta,ale to ze mną przeżył swój pierwszy pocałunek.Przedstawi Cię swojej rodzinie, ale oni będą pamiętać moment,w którym mnie poznali.Zostaniesz u niego na noc,ale oni będą widzieć jakbym ja leżała.Będziesz całowała jego ciało,ale on wspomni jak ja to robiłam.Będziesz bardzo mocno go kochać,ale to ja pierwsza mu serce oddałam.Będziesz próbowała zrobić coś oryginalnego,ale to ja kiedyś się dla niego pocięłam.Będzie czuł Twój zapach,ale podświadomie poczuje moje perfumy.Będziesz go przedstawiać swoim bliskim,ale on nie będzie się tak bał jak za pierwszym razem.Będziesz z nim spędzać dużo czasu,ale jeszcze więcej ja z nim spędzałam.Nie wymażesz mnie z jego wspomnień.A gdy będzie kiedyś płakał,przybiegniesz do niego.Ale on się odwróci,nie pytaj dlaczego.Bo tam już będę ja.Sama dobrze wiesz,że o pierwszej miłości nikt nie zapomina.
|
|
 |
|
Ona siedzi i czeka na wiadomość, on w pabie zawiera kolejną znajomość. Ona czyta wiersze i płacze, on kolejnej pisze ' kiedy Cię zobaczę...'. Ona kocha całym sercem, on łamie serce tym samym podejściem. Ona czeka przy telefonie, on z kumplami przy kolejnym kartonie. Ona wysyła kolejne wiadomości, on nie odpisuje choć jest powodem złości. Jest mu dobrze na wolności. Lecz będzie za późno kiedy on zapragnie jej miłości.
|
|
|
|