 |
|
kobiety płaczą kiedy jest im do śmiechu. nerwowo się śmieją, kiedy są zdenerwowane. kochają, wtedy gdy powinny nienawidzić. nienawidzą, gdy są nie kochane. łamią paznokcie na najbardziej płaskich powierzchniach. pragną, aby je przepraszano za to, że mają zły humor. dążą uparcie do celu, nawet jeśli go nie znają. będą ustawać przy własnej racji, nawet jeśli jej nie mają. chodzą bez staników, tylko po to, aby poczuć krztę zwu wolności. są w stanie zrobić dla mężczyzn nie zwykle wiele. a wszystko przez ich upośledzone przez bicie serca, umysły.
|
|
 |
|
nie można zapomnieć, ale można udawać, że się nie pamięta.
|
|
 |
|
widziałam Twój wzrok na mnie gdy szedłeś z nią przez park . wiem wiem , ciągle to o mnie myślisz za nim zaśniesz . zupełnie tak jak ja o Tobie.
|
|
 |
|
Ty ! czerwone z lewej strony w piersi. to nic że teraz masz dwie połowy. musisz bić. słyszysz ?
|
|
 |
|
ale serce nie było komputerem, nie miało klawiatury, nie dało się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku..
|
|
 |
|
niektórzy ludzie uzależniają się od innych .
chciałabym , aby on uzależnił się ode mnie .
|
|
 |
|
Jestem pijana. Od wina tylko trochę. Najbardziej od wspomnień.
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię.
|
|
 |
|
`- Pewnie zastanawiasz się w czym jesteś od niej gorsza... ?
- ... trafiłaś w dziesiątkę. Czuję się jakby chciał zmienić model na lepszy.
- A czy jeśli klucz nie pasuje do zamka to znaczy, że jest zepsuty ? On po prostu uświadomił sobie, że nie pasujecie do siebie, to przykre, ale to nie jest wina żadnego w was.
- Ale mówił, że mnie kocha !
- Jesteście w tym wieku, w którym ciągle coś się zmienia. A może gdyby On postanowił zostać z Tobą, może to właśnie Ty za tydzień doszłabyś do wniosku, że nie jesteście sobie pisani.
|
|
 |
|
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniłam połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyłam słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadłam na krawężniku , na którym spędzaliśmy razem mnóstwo czasu . przypomniałam sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał mi na palec plastikową 'obrączkę' obiecując , że nigdy mnie nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczułam jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny moje kruche serce . wracając do domu ujrzałam go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu robisz ? - tylko tyle byłam w stanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając mój niesforny kosmyk włosów za ramię . - też tęsknię.
|
|
 |
|
Wiesz co najbardziej boli ?! ..To że kiedyś potrafiliśmy rozmawiać na każdy temat, nawet ten najmniej istotny, śmiać się bez końca i nie przejść obok siebie obojętnie. A teraz.. teraz unikamy się, jakbyśmy się nie znali.
|
|
 |
|
Skoro oczy zwierciadłem duszy to dlaczego ten drań ma takie piękne?
|
|
|
|