 |
|
zamiast pistoletu, w ręce trzymam swoje serce ./retrospekcyjna
|
|
 |
|
popatrz w przeszłość. co widzisz? setki niezapomnianych, złych i dobrych wspomnień. na myśl o tych złych czujesz ulgę, spokojnie oddychasz. na myśl o tych dobrych na Twojej twarzy pojawia się uśmiech , jednak ból przeszywa Twoje serce. wiesz, ze te chwile nigdy nie wrócą, to jest właśnie smutne./retrospekcyjna
|
|
 |
|
To jest coś, co mówi- możesz wątpić, ale nie możesz odejść.
|
|
 |
|
czasem nie ma się siły nawet na łzy, wiesz? czasem pozostaje nam znosić to wszystko w ciszy, bez buntu i bez krzyku, trzeba wtedy wybrać sobie ulubiony fragment sufitu i przygotować się na lawinę zagmatwanych myśli
|
|
 |
|
Oddam Tobie moje lato . Chociaż tyle czekałam na to słońce . Już rozumiesz co to miłość ?
|
|
 |
|
a co jeśli chciałabym żeby moje serce biło w rytm Jego serca ? żeby jak dwa puzzle pasowały do siebie. żeby płakały serca tylko, gdy rozstajemy się na moment, ale śmiały się wiedząc, że za chwilę się spotkamy. żeby złączyły się w jedną całość, żebyśmy byli my - Ty i ja, mieli wspólny puls.
|
|
 |
|
Kochać gdy już nie ma nadziei. To wlaśnie miłość :(
|
|
 |
|
delikatnie mówiąc, to nie jest fajne. podchodzimy na pełnym lajcie do tego turnieju, z uśmiechem, nawet nie tyle co konkurując ze sobą, a wspierając się i dobrze bawiąc się grą. lecz ta świadomość, że właściwie to nasze ostatnie rozgrywki, po czym słońcem będziemy cieszyć się inaczej. sporadycznie spotkamy się na okolicy w okrojonych składach, pochłonięci swoimi szkołami. nie będzie tych wiadomości nad ranem, żebym w tej chwili pojawiła się na plażówce, masy zdjęć, wszystkich "ale kurwa piła! zabij!", "skoczne to bydle", "jak zjebałem, przepraszam, taka zajebista piłka!", "jak gram z Tobą dobrych kilka lat to czegoś takiego jeszcze nie widziałam", "na dziewczynę?! połamie Ci ręce, jak inaczej nie potrafisz!", "rzuciłaś się, ach, jak bosko" - i masy, masy innych. zaraz pakuję do torby najpotrzebniejsze rzeczy i idę cieszyć się ostatnimi meczami, ale smutno jest, bo przez dziesięć kolejnych miesięcy nie będzie już tak samo.
|
|
 |
|
Za nic mam te ciche dni, choć chciałbym coś powiedzieć, ale boję się, że po prostu przestało mi zależeć.
|
|
 |
|
I nie wiem... W sumie byle usnąć. Tu gdzie 'żegnaj' znaczy tyle co do zobaczenia jutro. Chcę czuć to, nie chcę brnąć w beznadziei. Po omacku szukam twoich rąk w zimnej pościeli.
|
|
|
|