głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kaczucha30

To chwile gdy problem jest w każdym kroku.

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

To chwile gdy problem jest w każdym kroku.

Bo lepiej jest nie walczyć  kiedy walka jest o nic.

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

Bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic.

Ostatni krok to koniec gry ..

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

Ostatni krok to koniec gry ..

Jakieś uczucie zawsze pozostaje  gdy zajrzymy w głąb serca.

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

Jakieś uczucie zawsze pozostaje, gdy zajrzymy w głąb serca.

Kilka przykrych doświadczeń zmieniło spojrzenie.

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

Kilka przykrych doświadczeń zmieniło spojrzenie.

Kilka przykrych doświadczeń zmieniło spojrzenie.

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

Kilka przykrych doświadczeń zmieniło spojrzenie.

Każdy ma taki świat jak widzą jego oczy .

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

Każdy ma taki świat jak widzą jego oczy .

“kolejna zima  cukier na ustach i sól na podeszwach  choć mam pustkę w lustrach i ból w okolicach serca.”

kolorowaaaaaaa dodano: 9 luty 2012

“kolejna zima, cukier na ustach i sól na podeszwach, choć mam pustkę w lustrach i ból w okolicach serca.”

pojechaliśmy razem na tą samą imprezę  zostawił mnie ze swoimi kumplami i gdzieś zginął. siedzieliśmy sącząc drinki i rozmawiając właściwie o niczym.   a ten co?   rzucił jeden z nich patrząc przez moje plecy. odwróciłam się i zobaczyłam go z jakąś panienką. wzruszyłam ramionami a od środka mnie rozpierdalało. po chwili wszyscy gdzieś znikli zostałam tylko ja z jednym ziomkiem. kiedy się już zdrowo najebaliśmy tamten sobie o mnie przypomniał.  a ty co?pierwszy raz cię widzę pijaną.   zaśmiał się. milczałam.   po co mnie tu wydarłeś? żebym patrzyła jak wyrywasz panienki? czego ty w ogóle ode mnie chcesz?  darłam się.   wiesz czego chcę? żebyś poczuła się zazdrosna i w końcu ty o mnie powalczyła bo jak na razie staram się tylko ja.   syknął. uniosłam jedną brew do góry i strzeliłam z liścia panienkę która się do niego kleiła po czym z uśmiechem wyszłam na zewnątrz.

rebelliousprincess dodano: 9 luty 2012

pojechaliśmy razem na tą samą imprezę, zostawił mnie ze swoimi kumplami i gdzieś zginął. siedzieliśmy sącząc drinki i rozmawiając właściwie o niczym. - a ten co? - rzucił jeden z nich patrząc przez moje plecy. odwróciłam się i zobaczyłam go z jakąś panienką. wzruszyłam ramionami a od środka mnie rozpierdalało. po chwili wszyscy gdzieś znikli zostałam tylko ja z jednym ziomkiem. kiedy się już zdrowo najebaliśmy tamten sobie o mnie przypomniał. -a ty co?pierwszy raz cię widzę pijaną. - zaśmiał się. milczałam. - po co mnie tu wydarłeś? żebym patrzyła jak wyrywasz panienki? czego ty w ogóle ode mnie chcesz?- darłam się. - wiesz czego chcę? żebyś poczuła się zazdrosna i w końcu ty o mnie powalczyła bo jak na razie staram się tylko ja. - syknął. uniosłam jedną brew do góry i strzeliłam z liścia panienkę która się do niego kleiła po czym z uśmiechem wyszłam na zewnątrz.

I może trochę pusto  i znowu jest rano  i znowu uwierzyć trudno  że marzenia się spełniają.   HuczuHucz.

rebelliousprincess dodano: 9 luty 2012

I może trochę pusto, i znowu jest rano, i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają. / HuczuHucz.

zaczynając się z nim spotykać bałam się tego   był chłopakiem który miał na wszystko wyjebane   pił i imprezował   ciągle było głośno   że kogoś pobił i wydawał mi się kolesiem który nigdy nie bierze dziewczyn na poważnie . cholernie bałam się   że pokocham go na zabój a on wzruszy na to ramionami wyśmiewając przy tym . na początku tak było   byłam zabawką którą bawił się gdy tylko mu się nudziło . teraz? niesamowicie czuły   nigdy żaden chłopak nie traktował mnie tak wyjątkowo   jednym słowem potrafi sprawić   że humor od razu mi się poprawia   ciągle chwali i dba jak nikt inny . nie raz oklepał mordę jakiemuś ziomkowi który powiedział o mnie złe słowo . nie spodziewałam się   że w trakcie największej imprezy będzie siedział z telefonem i pisał do mnie smsy nie zwracając uwagi na kumpli czy inne panienki . kolejny przykład na to   że miłość zmienia człowieka o 180 stopni .

rebelliousprincess dodano: 9 luty 2012

zaczynając się z nim spotykać bałam się tego , był chłopakiem który miał na wszystko wyjebane , pił i imprezował , ciągle było głośno , że kogoś pobił i wydawał mi się kolesiem który nigdy nie bierze dziewczyn na poważnie . cholernie bałam się , że pokocham go na zabój a on wzruszy na to ramionami wyśmiewając przy tym . na początku tak było , byłam zabawką którą bawił się gdy tylko mu się nudziło . teraz? niesamowicie czuły , nigdy żaden chłopak nie traktował mnie tak wyjątkowo , jednym słowem potrafi sprawić , że humor od razu mi się poprawia , ciągle chwali i dba jak nikt inny . nie raz oklepał mordę jakiemuś ziomkowi który powiedział o mnie złe słowo . nie spodziewałam się , że w trakcie największej imprezy będzie siedział z telefonem i pisał do mnie smsy nie zwracając uwagi na kumpli czy inne panienki . kolejny przykład na to , że miłość zmienia człowieka o 180 stopni .

u mnie raz pustka  czasem euforia. W pogoni za życiem tak bywa co dnia. peja

rebelliousprincess dodano: 9 luty 2012

u mnie raz pustka, czasem euforia. W pogoni za życiem tak bywa co dnia.[peja]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć