 |
|
Przeznaczenie jest dla frajerów. To tylko nędzna wymówka, żeby pozwolić, aby sprawy same się toczyły, zamiast wziąć je we własne ręce.
|
|
 |
|
Należał do tych chłopaków, na których patrzysz i wiesz, że kiedy patrzysz, on sobie myśli: „Ta laska nie może oderwać ode mnie oczu, bo jestem super.”
|
|
 |
|
Do tego wysokie obcasy, stringi i szminka Vamp Chanel. I wszystko zacznie się kręcić.
|
|
 |
|
Był to uśmiech, który można próbować naśladować, stojąc przed lustrem w łazience. Magnetyczny, rozkoszny, zdający się mówić: „Nie możecie oderwać ode mnie oczu, co?”
|
|
 |
|
Lubię o sobie myśleć, jako o beznadziejnej romantyczce w stylu aktorek filmowych z dawnych lat, jak Audrey Hepburn czy Marilyn Monroe.
|
|
 |
|
Mogłaby zamknąć oczy, udawać, że wszystko jest w porządku. Wiedziała jednak, że nie da się żyć z zamkniętymi oczami.
|
|
 |
|
Czy mówiłem ci już, dziecinko, że jesteś piękna? Chodź, to cię pocałuję.
|
|
 |
|
To tylko przystojny chłopak. Wszędzie są przystojni faceci.
|
|
 |
|
Jeśli ta laleczka voo-doo nie podziała, pojadę do niego i osobiście skopię mu tyłek.
|
|
 |
|
Jesteś jak z filmu z lat dziewięćdziesiątych. Spięty, grzeczny chłopak z ładną buzią, z młodszym bratem, którego uwielbia, z kretyńskimi ubraniami i... z całym tym dobrym wychowaniem. To nie mój styl. Nic z tego nie jest moje. Jestem bałaganiarą. Głośną. Nieuprzejmą. Ty i ja? Nie pasujemy do siebie.
|
|
 |
|
I tak po prostu cały świat znowu ruszył – głośna muzyka, śmiechy i kiepskie perfumy.
|
|
 |
|
Jeśli on przyłapał Cię na tym, że na niego patrzysz... pamiętaj, że on też popatrzył na Ciebie.
|
|
|
|