 |
|
Pierdol się i jednocześnie podnoś mnie z podłogi. Zostaw w spokoju i jednocześnie zawsze bądź. Nienawidzę Cię, a jednocześnie chcę. Ambiwalencja - mój nowy stan.
|
|
 |
|
za mało snu, herbaty i Ciebie
|
|
 |
|
przeciez wiesz,ze zawsze chcialam umrzec z milosci...
|
|
 |
|
kreślony przyszłości szkic jak na wodę pic, czar prysł, nie ma już nic, płonie niechęci znicz
|
|
 |
|
mam się przejmować? stresować? żałować? pierdole.
|
|
 |
|
i odpycha nas w nas nawzajem gdzieś to samo co nas przyciągało i to było za mało
|
|
 |
|
ostatnio lubię spokój, ale znam sporo epizodów
niektóre tylko z widzenia, mam dodać 'dzięki Bogu' ?
|
|
 |
|
zamrozić rozum znaczy strącić duszę
dziś rzeczywistość stwarza mylne pozory
nigdy nie da ci fory jeśli nie nabierzesz pokory
|
|
 |
|
daj spokój, zostaw, puść mnie, nie potrafię odpowiadać uśmiechem na uśmiech
|
|
 |
|
Nikt nie potrafił czekać tak jak ona.
|
|
 |
|
najbardziej w naszych rozmowach cenię sobie to, że odciągasz moje myśli od wszystkiego, od obowiązków, stresu, rutyny dnia codziennego i potrafisz przy tym wywołać uśmiech na mojej twarzy
|
|
 |
|
Nie mówiliśmy dużo, ale dużo się między nami działo.
|
|
|
|