głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kaaroolciaa

  tato  napraw mi prostownicę  bo się zepsuła!   po co Ci ta prosto..prosto  co ?   prosotwnica..   no właśnie. po co Ci?   bo w loczkach przecież nie pójdę.   to Ty dziecko masz loczki?   tak kurwa  od urodzenia.   uh  no patrz. nie zauwazyłem ..   veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

- tato, napraw mi prostownicę, bo się zepsuła! - po co Ci ta prosto..prosto, co ? - prosotwnica.. - no właśnie. po co Ci? - bo w loczkach przecież nie pójdę. - to Ty dziecko masz loczki? - tak kurwa, od urodzenia. - uh, no patrz. nie zauwazyłem .. / veriolla

zabroń mi  a możesz mieć pewność  że zrobię to z podwójną przyjemnością.   veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

zabroń mi, a możesz mieć pewność, że zrobię to z podwójną przyjemnością. / veriolla

spójrz mi w oczy  i powiedz  że to wszystko się nie wydarzyło na serio. spójrz mi w oczy  i powiedz  że nic kompletnie nie znaczyłam. spójrz mi w oczy  i powiedz  że nie obchodził Cię mój uśmiech  który za każdym razem starałeś się wywołać. spójrz mi w oczy  i powiedz  że byłam nikim. spójrz mi w oczy  i powiedz  że te wszystkie słowa były kłamstwami. spójrz mi w oczy  i powiedz  że wogóle mnie nie potrzebowałeś. spojrzał  odpalił szluga i dmuchając mi dymem w twarz dodał:' byłaś nikim'  po czym odszedł  łapiąc za rękę inną.  veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

spójrz mi w oczy, i powiedz, że to wszystko się nie wydarzyło na serio. spójrz mi w oczy, i powiedz, że nic kompletnie nie znaczyłam. spójrz mi w oczy, i powiedz, że nie obchodził Cię mój uśmiech, który za każdym razem starałeś się wywołać. spójrz mi w oczy, i powiedz, że byłam nikim. spójrz mi w oczy, i powiedz, że te wszystkie słowa były kłamstwami. spójrz mi w oczy, i powiedz, że wogóle mnie nie potrzebowałeś. spojrzał, odpalił szluga i dmuchając mi dymem w twarz dodał:' byłaś nikim', po czym odszedł, łapiąc za rękę inną./ veriolla

była noc wracałam wykończona z pracy.wchodziłam już po schodach gdy mignął mi ktoś siedzący na ławce i przyglądający mi się.z przyzwyczajenia zacisnęłam pięść i odwróciłam się w stronę gościa w kapturze.siedział z wódką w ręku  patrząc na mnie.zarówno ciemność jak i kaptur przysłaniały mu twarz. 'co  już mnie nie poznajesz?w chuj dużo czasu minęło ' usłyszałam zachrypnięty głos po czym automatycznie zaczęłam szukać kluczy w torebce by jak najszybciej wejść do środka.był szybszy w ciągu kilku sekund znalazł się obok mnie  zasłaniając drzwi. ' teraz Niunia taka mądra nie jest' wyszeptał  odgarniając mi włosy z policzka. 'wynoś się' krzyknęłam. zatkał mi buzie  i przystawił do ściany. 'wróciłem opłacało się tyle czekać by zobaczyć Twoją przerażoną buźką'   powiedział  śmiejąc się szyderczo po czym puścił mnie i udał się w kierunku parku niknąc w ciemności.osunęłam się na ziemię płacząc i wybierając numer przyjaciela zdołałam tylko wyszeptać:'On wrócił kurwa wrócił'. veriolla

koosmaty dodano: 11 maja 2012

była noc,wracałam wykończona,z pracy.wchodziłam już po schodach,gdy mignął mi ktoś siedzący na ławce i przyglądający mi się.z przyzwyczajenia zacisnęłam pięść,i odwróciłam się w stronę gościa w kapturze.siedział z wódką w ręku, patrząc na mnie.zarówno ciemność jak i kaptur przysłaniały mu twarz. 'co, już mnie nie poznajesz?w chuj dużo czasu minęło '-usłyszałam zachrypnięty głos,po czym automatycznie zaczęłam szukać kluczy w torebce,by jak najszybciej wejść do środka.był szybszy-w ciągu kilku sekund znalazł się obok mnie, zasłaniając drzwi. ' teraz Niunia taka mądra nie jest'-wyszeptał, odgarniając mi włosy z policzka. 'wynoś się'-krzyknęłam. zatkał mi buzie, i przystawił do ściany. 'wróciłem,opłacało się tyle czekać,by zobaczyć Twoją przerażoną buźką' - powiedział, śmiejąc się szyderczo,po czym puścił mnie i udał się w kierunku parku,niknąc w ciemności.osunęłam się na ziemię płacząc,i wybierając numer przyjaciela zdołałam tylko wyszeptać:'On wrócił,kurwa wrócił'./veriolla

Latanie od sklepu  do sklepu  wpadając między czasie na ćmika  szybkie wpierdalanie pizzy  robienie łabędzia z butelki po coli  czkawkowe ataki śmiechu  droga powrotna i tańczenie walca  przy jakieś muzyce z telefonu na środku jezdni. Deszcz lejący coraz mocniej  odprowadzanie  wciskanie bluzy  tulenie na pożegnanie i kolejna setka myśli dotycząca Twojej osoby  dziwne. Ale lubię takie piątki  serious.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 11 maja 2012

Latanie od sklepu, do sklepu, wpadając między czasie na ćmika, szybkie wpierdalanie pizzy, robienie łabędzia z butelki po coli, czkawkowe ataki śmiechu, droga powrotna i tańczenie walca, przy jakieś muzyce z telefonu na środku jezdni. Deszcz lejący coraz mocniej, odprowadzanie, wciskanie bluzy, tulenie na pożegnanie i kolejna setka myśli dotycząca Twojej osoby, dziwne. Ale lubię takie piątki, serious. /improwizacyjna

Kochany pamiętniku. Wmawiałam sobie  że można się poddać  nie ryzykować  twierdząc  że nie czas na zmiany. Ale to był tylko pretekst. Usiłuję uciec od prawdy  a prawda jest taka  że się boję. Jeśli dam sobie prawo do choćby chwilowego szczęścia  cały świat runie i nie wiem  czy to przetrwam.

bajkowa dodano: 11 maja 2012

Kochany pamiętniku. Wmawiałam sobie, że można się poddać, nie ryzykować, twierdząc, że nie czas na zmiany. Ale to był tylko pretekst. Usiłuję uciec od prawdy, a prawda jest taka, że się boję. Jeśli dam sobie prawo do choćby chwilowego szczęścia, cały świat runie i nie wiem, czy to przetrwam.

sensem miłości jest to  że czyjeś potrzeby są dla nas ważniejsze niż własne.   adiihash

adiihash dodano: 11 maja 2012

sensem miłości jest to, że czyjeś potrzeby są dla nas ważniejsze niż własne. / adiihash

zaciskam mocno pięści  w żyłach przyspiesza krew. to jest początek końca.

miikii dodano: 11 maja 2012

zaciskam mocno pięści, w żyłach przyspiesza krew. to jest początek końca.

oddycham  a powietrze wbija w płuca ostrza. księżyc rozpływa się pośród bólu doznań.

miikii dodano: 11 maja 2012

oddycham, a powietrze wbija w płuca ostrza. księżyc rozpływa się pośród bólu doznań.

parują łzy w atramencie jutra  szaleje pustka wieją wichry przeznaczenia.

miikii dodano: 11 maja 2012

parują łzy w atramencie jutra, szaleje pustka wieją wichry przeznaczenia.

czasem człowiek musi stracić by zobaczyć czy kochał.

miikii dodano: 11 maja 2012

czasem człowiek musi stracić by zobaczyć czy kochał.

serce mówi wyraźnie  to rozum czasem jest głupi.

miikii dodano: 11 maja 2012

serce mówi wyraźnie, to rozum czasem jest głupi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć