 |
|
Źycie to gonitwa, biegniemy jak charty
choć większość nie wie nawet, że ich cel jest martwy
|
|
 |
|
Gdy rozmawiamy o tym, widzisz jak płoną nam oczy
|
|
 |
|
Byłeś przy mnie na dnie, więc wyciągnę na wierzch
|
|
 |
|
Połączył nas powód, to miłość do hip-hopu
|
|
 |
|
Pamiętasz ten nasz spacer? Tą deklarację, bajkę, coś jak na zawsze?
Wciśnij słuchawkę, tą w czerwonym kolorze, co tam? Dzisiaj jesteś a gdzie byłeś wczoraj...
|
|
 |
|
A co u mnie? Teraz już w porządku, chociaż było trudniej tam gdzieś na początku
|
|
 |
|
tak. Jarasz mnie, ostro. / paluch_taak
|
|
 |
|
Pokochałam go zdając sobie sprawę, że kiedyś może odejść zostawiając pustkę w moim sercu.
Był pierwszym mężczyzną, którego pokochałam licząc się z konsekwencjami rozstania. A jako jedyny został.
|
|
 |
|
Niekiedy spotykamy ludzi zupełnie nam obcych, którymi zaczynamy się interesować od pierwszego wejrzenia, jakoś raptownie, znienacka, zanim choć słowem się do nich odezwiemy.
|
|
 |
|
Wszyscy są dobrymi ludźmi, dopóki im się coś nie przytrafi. Niektórzy pozostają dobrzy, nieważne jak się ich traktuje.
|
|
|
|