 |
|
halloween to ja mam codziennie rano przed lustrem.
|
|
 |
|
co z tego, że drzwi są otwarte, jak próg za wysoki.
|
|
 |
|
robię krok w tył by zrobić dwa do przodu.
|
|
 |
|
no dalej, zachwyć mnie jeszcze raz tym fałszem sączonym z twoich ust.
|
|
 |
|
chodź ze mną na przejażdżkę po przeszłości po psychice, przejażdżkę którą nazwę moim życiem.
|
|
 |
|
Odejdź, nie dotykaj mnie, nie możesz, przez Ciebie jestem cała poraniona, mam zaniedbane ciało i zmasakrowaną duszę, nie dotykaj, mogę się rozpaść./ ekstaaza
|
|
 |
|
W domach z betonu miłości nie ma, bezsilne krzyki latami wsiąkają w ścianę
|
|
 |
|
nawet nie mam czasu teraz, żeby się upić, albo chociaż popełnić samobójstwo.
|
|
 |
|
weź miotłę i szufelkę, a ja wezmę Cię za rękę i razem ogarniemy nasze wspomnienia.
|
|
 |
|
sezon na "KURWA ALE ZIMNO" zamiast "CZEŚĆ" uważam za otwarty.
|
|
 |
|
zaciskam pięści i patrze przed siebie, mój świat rozpada się na części, a Ty nic o tym nie wiesz.
|
|
 |
|
` otwierasz oczy i czujesz życia ucisk, wychodząc z domu nie wiesz, czy w ogóle wrócisz.
|
|
|
|