 |
|
Nigdy się nie poddawać.
Mimo że jest cholernie ciężko.
Mimo że sami siebie nie rozumiemy.
Gdy człowiek się poddaje nie może już biec po szczęście.
|
|
 |
|
Kiedyś byłam beztroska.
Mimo codziennej burzy w moim życiu.
Kiedyś spotkałam chłopaka.
I zapragnęłam by zawsze był przy mnie.
Przy każdym kolejnym sztormie w moim życiu.
|
|
 |
|
„Gdybym była stolarzem, zrobiłabym ci okno do mojej duszy.
Ale zostawiłabym je zamknięte,
Więc za każdym razem, gdy próbowałbyś przez nie zajrzeć…
Widziałbyś tylko swoje odbicie.
Widziałbyś, że moja dusza,
Jest odbiciem ciebie. „
[c.hoover]
|
|
 |
|
„Uwielbiam być z Tobą, tak strasznie.
Kiedy nie jesteśmy razem, tęsknię za tobą, tak strasznie.
Nie mogę się doczekać naszego ślubu, tak strasznie.
A wtedy ogarnie mnie taki,
Wielki.
Wielki.
Spokój.”
[C.Hoover]
|
|
 |
|
każdy chce kierować Twoim życiem, patrząc na swoje korzyści.
|
|
 |
|
"Nie potrzebuję dużo czasu,
Żeby powiedzieć ci, kim jestem.
Słyszysz mój głos w tej chwili,
Nie jestem nikim więcej."
~Gimmeakiss, The Avett Brothers [C.Hoover ,pułapka uczuć']
|
|
 |
|
Życie pisze takie scenariusze,
Że nawet gdybyś przygotowywal się cały rok,
To i tak nie będziesz wiedział co czynić
|
|
 |
|
Nie zawsze dostajemy to co chcemy
Nie zawsze reakcja ludzi
Na nasze życie
Będzie taka
Jakiej oczekujemy
Nie zawsze znajdzie się ktoś
Kto bedzie wspierał
Ale
Jaką satysfakcję osiągniemy
Gdy osiągniemy swój
Cel
|
|
 |
|
Każdy był kiedyś na dnie
I każdy był zapomniany
I każdy jest zmęczony samotnością
Każdy był opuszczony
I zostawiony z pustymi rękami. [Nickelback]
|
|
 |
|
Co można sobie życzyć kiedy twoje wszystkie marzenia się spełniły? Wszystko czego pragnęłam mam obok siebie tuż na wyciągnięcie ręki. A jeszcze nie tak dawno to było tylko snem. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
"Tak naprawdę mogę powiedzieć, że teraz jestem pewnego rodzaju księżniczką, Jego księżniczką. Tak przynajmniej się czuję. Dlaczego? Bo jestem ważna, znaczę dla Niego wszystko i dostaję niesamowitą miłość. "
|
|
 |
|
Czego wciąż mi brak, mam po co żyć,
Obcy ludzie mówią, że zazdroszczą mi,
Czego wciąż mi brak, czemu chce to mieć?
Czemu jedna mała myśl rysą jest na szkle?
Widziałem łzy, strach, gniew, nie zdziwi mnie nic już,
Słyszałem krzyk, płacz, dźwięk tłuczonych kieliszków,
Kocham Cię mocno tak, jak nienawidzę żyć, co poszło w piach, nie szkoda mi
I wcale nam nie jest do śmiechu, bo wiesz, że jestem taki, jak Ty. [Bonson]
|
|
|
|