 |
|
Bywa, że pierwszej miłości się nie zapomina, ale ona zawsze się kończy.
|
|
 |
|
Cały świat mi mówi, że to jest tylko moja wina. [deliberacja]
|
|
 |
|
To jest tak chore, czysto zwierzęce i przewodzone instynktem, kiedy wbijasz Mu w plecy paznokcie i przesuwasz je na odległość kilkunastu centymetrów, gdy On zostawia liczne ślady na Twojej szyi i obojczykach. Czasem jest wręcz nieludzko. I boli, lecz liczy się tylko to, że teraz ma Twoje naznaczenie na sobie, Ty też, i jesteś nie niczyja już...
|
|
 |
|
Jeśli masz być tak trochę, niby obok, ale daleko, za daleko, bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku, te kilkadziesiąt centymetrów dalej, to nie, nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej, rozumiesz? I nie chcę dystansu. Nigdy. I pragnę chociażby chorych relacji między nami, kiedy na co dzień będziemy sobie obcy, mijając się na ulicy bez żadnych słów, a co kilka nocy spotkamy się u mnie czy u Ciebie, z winem, nie myśląc i nie znając żadnych pieprzonych granic.
|
|
 |
|
mówicie, że ja krzywdzę - a to życie mnie rujnuje
|
|
 |
|
nie potrzebuję wiele, po prostu bądź
|
|
 |
|
nie miewasz czasem wyrzutów sumienia?
|
|
 |
|
nie masz wpływu na to, jak umrzesz. ani kiedy. możesz tylko zdecydować, jak żyć. teraz.
|
|
 |
|
podduszam się powoli w tym świecie pełnym złych rzeczy, ludzi i wspomnień.
|
|
 |
|
idealni faceci nie istnieją. jest tylko masa chłopaków przypominających twojego byłego.
|
|
 |
|
trudny przypadek, zajebistego zauroczenia.
|
|
 |
|
czas na uruchomienie rozumu.
|
|
|
|