 |
|
siedziala przed komputerem, czekała na jeden mały sygnał od niego, ze ja kocha, ze potrzebuje, ze chce by z nim była. Nie doczekała się. Poszła zrobić herbatę, zamiast dwóch łyżeczek posłodziła sześć, tak tęskniła.. bardzo. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
-cy moje seplenienie nie jest szlodkie? - nie, wypierdalaj. /doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
kiedy mi źle, muszę się przytulić, muszę. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
wiesz, swoje szantaże wsadź se gdzieś. to ja tutaj rządze / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
wracajac do domu pełnego nienawiści, okrucieństwa i smutku, który był przesiąkniety jej łzami, tłumaczyła sobie, że tak musiało byc ./ doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
moge wyjść o 3 rano na podwórko, usiąść na mokrym od rosy krawężniku, dopalić ostatniego papierosa i dalej o Tobie myśleć.. nic wiecej mi nie zostało. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
zrobię co zechcę, ave / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
idę spać mam dosyć tego internetu mój laptop i tak zamula...chcę kuuuurwa słońce plaże takiego jednego opalonego bruneta i zimnego piwa! a teraz DOBRANOC PEREŁKI
|
|
 |
|
wrócisz. tacy jak Ty zawsze wracają.
|
|
adyy dodał komentarz: do wpisu |
29 czerwca 2011 |
 |
|
duże miasto.
białe światła.
spanie cały dzień.
balowanie całą noc.
|
|
|
|