 |
|
nie pytaj o blizny odejdą wraz z nimi to limit wśród minimalizmu kminisz? zrozumiesz w chwili, gdy dojdziesz do krańca. pomyśl o wszystkich momentach bez wsparcia, pomyśl o przykrościach i o wszystkich starciach i zrozum, że zamknięty rozdział to nowa szansa
|
|
 |
|
między tym co w Tobie i we mnie, są błędy, których analizy nigdy nie będziemy pewni i życiowe dewizy, schizy, sentymenty, sprawiają, że momenty odrzucają swe błędy. nie powiem Ci którędy weź JEB TE ROZKMINY.. postaw flaszkę, zabijemy to i zapomnimy. zrozumiesz swe winy, gdy pękną uczuć więzi jeśli chciałeś je więzić przez mięśnie i pięści i też czasem tęsknisz i patrzysz w gwiazdy.
wasz wzrok krzyżuje się gdzieś wśród galaktyk tam nie ma prawdy, tak czasu nie cofniesz pozwól sobie zapić, zabić i zapomnieć
|
|
 |
|
warto nie pamiętać, ot tak spalić zdjęcia, w innych objęciach poszukać szczęścia
|
|
 |
|
mogłeś zbudować wiele, a wiele rozjebałeś więc powiem ci to co pewnie już wiesz.. pierdole ciebie, twych przyjaciół też;)
|
|
 |
|
Jesteś moim bohaterem dnia codziennego...
|
|
 |
|
25.11.2013- życie zaczyna się na nowo...
|
|
 |
|
Nie rywalizuj z nią. Nie dlatego, że jesteś gorsza, ale właśnie dlatego, że jesteś na tyle wyżej od niej, aby nigdy nie dać zniżyć się do jej poziomu./esperer
|
|
 |
|
Nie potrzebuję przyjaźni. Nie potrzebuję nikogo. / slonbogiem
|
|
 |
|
nie pytam gdzie jest Bóg, pytam gdzie są ludzie, którzy założyli knebel na głos swoich sumień
|
|
 |
|
znów brak słów paraliżuje, Boże..
|
|
 |
|
te dni się skończyły, a koniec jest końcem. życie życiem, jaka róża takie kolce
|
|
|
|