 |
|
zabiłam nienawiść w sobie do wszystkiego wokół, przeszłam przez ten syf prosto centralnie środkiem, tylko po to by od dna się odbić i wziąć rozpęd
|
|
 |
|
zabrać Cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić tylko czuć, że jesteś obok, nie wyrażę Ci jak ważne, nie potrafi tego słowo, nie:)
|
|
 |
|
szybko oddychasz, pragniesz kochanie dzisiaj się zahamowań pozbyłaś prawie :D:D
|
|
 |
|
słodko gorzko to klimat rozkosz, głośno odpływasz później przyznasz to mistrzostwo i się uzależniłaś wiesz, bardzo dobrze Cię wspominam.... ;>
|
|
 |
|
jak ci się układa? mam nadzieję, że jest git i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz
|
|
 |
|
tak swobodnie jak przy tobie jeszcze nigdy się nie czułem
|
|
 |
|
bo nic nie jest proste jak 2 plus 2
|
|
 |
|
podobno jestem twardy jak skała podobno, podobno taka jedna mnie kochała
|
|
 |
|
dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
|
|
 |
|
znów się upijam z samotnością przed jutrem w którym znów będziesz chciała żebym spojrzał ci w oczy
|
|
 |
|
czasem myślę o nim i kim był naprawdę my nie zdążyliśmy się poznać, bo wybrał ćpanie
|
|
|
|