 |
|
Wypuszczam moje myśli w błękit, Niech toczą kręgi Wśród bliskich krewnych poczują wolność w piersi.
|
|
 |
|
Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz Wszystkie myśli, uczucia, których nie masz gdzie pomieścić.
|
|
 |
|
i chodź zapowiada sie na "love story", to ta historia wybiera inne życiowe tory.
|
|
 |
|
Zbyt często nie dotrzymuję obietnic samej sobie danych.
|
|
 |
|
Jesteś tym, do którego sentyment zostanie na zawsze.
|
|
 |
|
po co udawać że jeszcze coś nas łączy..
|
|
 |
|
" Pamiętaj o mnie gdybym ja kiedyś zapomniał. "
|
|
 |
|
a jeśli wróci? jeśli spojrzy Ci w oczy i powie, że Cię kocha? Wymiękniesz.
|
|
 |
|
" Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz.
Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż.
Zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać.
Uzależniam cię na dobre, może lepiej, może lepiej nie zaczynać "
|
|
 |
|
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada.
Bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada..
|
|
 |
|
I wiesz co jest najśmieszniejsze? To że wszyscy wokół zauważają to jak mi zależy, jak bardzo się staram, jak bardzo boli mnie Twoje milczenie, to jak bardzo się do Ciebie przywiązałam. Wszyscy to widzą tylko nie Ty. Może po prostu nie chcesz tego widzieć. Nie wiem, nie wiem jak jest, ani pewnie się nie dowiem. Wiem tylko, że to cholernie boli. Ta Twoja cholerna obojętność, mimo, że miałam być taka ważna..
|
|
 |
|
jest 23.50 a ja siedzę z laptopem na łóżku, w uszach mam słuchawki, muzyka leci najgłośniej jak się da, a pomimo to i tak nie umiem zagłuszyć swoich myśli. moja głowa pęka od różnych rozkmin, których nie chce mieć. nie lubię zagłębiać się w tych wszystkich myślach, które nachodzę mnie co wieczór, co noc, w sumie co dzień. mam ochotę wygarnąć wszystkim to co jest o nich w tych wszystkich rozkminach, ale wiem, że nie ma po co. wiesz dlaczego? prawie wszystko skupia się na Tobie, więc najwięcej miałabym Ci do powiedzenia. Może i powinnam, ale po co mam się trudzić? po co mam marnować swój czas na przemawianie Ci jak bardzo mnie zraniłeś? przecież Ty i tak nic z tego nie zrozumiesz, a tym bardziej nic nie zmienisz, w końcu już nie raz mówiłam o moich odczuciach. i co jedyną rzeczą na którą było Cię stać to słowo 'sory' no ewentualnie 'przepraszam' , gdy to pierwsze nie skutkowało. może przez parę chwil po tym było dobrze, ale później dalej tak samo. już nie chce sama się starć.
|
|
|
|