 |
|
A ja nadal włączając gg Twój opis czytam jako pierwszy.
|
|
 |
|
Tysiące wspomnień, miliony zwątpień.
|
|
 |
|
KOCHAM CIĘ! PRZEBIJESZ TO?
|
|
 |
|
I tak cholernie jestem dumna, gdy wiem, że możesz mieć każdą, a przytulasz właśnie mnie ;- *
|
|
 |
|
Kup mi bilet kochanie. Do przystanku happy end.
|
|
 |
|
Nie lubię swojego księcia z bajki. Kimkolwiek jest. Spóźnia się.
|
|
 |
|
- Mamo wychodzę . - Gdzie.?! Z kim.?! Jak ma na imię.?! Ile ma lat.?! O której będziesz .?! - Na imprezę. Z chłopakiem. Stanisław. 67. Po 24 . - Żartujesz .?! - no .
|
|
 |
|
kiedy zostawiłam Cię, na Twoją wyraźną prośbę, kiedy płakałam, chodziłam z podkrążonymi oczyma, kiedy zostawiałam smugi tuszu na rękawie najlepszego przyjaciela, obiecywałam sobie, że nigdy się nie zakocham. za często łamię obietnice, wiesz.
|
|
 |
|
cieszę się, że zaczęłam palić, a zielone Vogue zawsze będą moimi ulubionymi papierosami, wiesz może dlaczego? połączyły mnie z Tobą, to najistotniejsze. aż dziwne, że komukolwiek pomógł zwyczajny nałóg.
|
|
 |
|
wiedziałam, że mogę Go pokochać. bałam się, iż zabawi się mną, z racji młodego wieku. nie chciałam być Barbie z Mattela, jak jedna z moich przyjaciółek dla swojego Byłego. nie spałam, myślałam o Nim. przeszukałam wszystkie portale społecznościowe i nic. pod pretekstem umówiłam się z koleżanką, by poprosić o numer, a wyszło tak, że gdy spotkałyśmy się, nie potrzebowałam już go. kocham przeznaczenie.
|
|
 |
|
po pierwsze, nie mówię wprost o uczuciach. jasne?
|
|
 |
|
wszystko potoczyło się tak szybko. myślałam o Tobie przez kilka dni, ale nie spodziewałam się, że będziesz mój. bałam się. młodszy chłopak był dla mnie wyzwaniem, w sumie wyprawiałam takie 'ekscesy' (za takie miałam związki, gdzie dziewczyna była starsza) tylko dla żartów. Twoje czekoladowe tęczówki, im nie mogłam się oprzeć. chciałabym Ci podziękować, za wszelkie poświęcenia, a było ich multum. wierzę, że będzie tak długo. pragnę, na zawsze.
|
|
|
|