 |
|
Wciąż jest mi trochę smutno, że choćbym nie wiem, jak się starała, to i tak nie uda mi się zatrzymać niektórych ludzi w moim życiu.
|
|
 |
|
Zabierz mnie stąd i pokaż trochę szczęścia bo do tej pory mój sen polega na refleksjach.
|
|
 |
|
Wieczorem patrzę w gwiazdy, szukam lepszej drogi, ale chyba ta planeta jest zakończeniem trylogii.
|
|
 |
|
"a nie wolno oddawać serca dzikiemu stworzeniu. im bardziej je kochasz, tym ono staje się mocniejsze. aż wreszcie jest dość silne, żeby uciec do lasu. albo pofrunąć na drzewo. potem na wyższe drzewo. a potem w niebo. i tak pan skończy, panie Bell. jeżeli pan sobie pozwoli kochać dzikie stworzenie. skończy pan na patrzeniu w niebo." Holly Golightly
|
|
 |
|
Ej, mam parę pytań a propos dawnych marzeń, czemu pozwoliłeś by legły w gruzach?
|
|
 |
|
lubię takie dni, gdy wieczorem kładę się do łóżka, i nie mam siły nawet na to by zgasić światło , bo moje nogi nie mają siły na nic. lubię wtedy położyć się, uśmiechnąć się sama do siebie i powiedzieć sobie ' dobrze wykorzystałaś ten dzień '. lubię z każdego dnia wyciągać jak najwięcej, bo wiem , że nigdy drugi taki się już nie powtórzy. / veriolla
|
|
 |
|
siedziałam przed klubem bawiąc się zapalniczką, a w ustach trzymając nieodpalonego jeszcze papierosa. nagle podszedł do mnie i gwałtowanie zabrał mi fajkę.wstałam od razu, stojąc od Niego z jakieś kilka centymetrów. żądałam by oddał mi papierosa, lecz On tylko uśmiechał się wrednie. po kolejnych próbach odzyskania mojej własności w końcu nie wytrzymałam mówiąc 'nie obchodzę Cię już, więc chuj Cię obchodzi czy moje płuca będą całe czy dziurawe?'. popatrzył na mnie zamurowanym wzrokiem. wyrwałam fajkę i odchodząc dodałam ' wystarczy , że serce już pocharatałeś' . / veriolla
|
|
 |
|
Sprzedałeś duszę, podpisałeś z diabłem pakt. Kiedyś dobry ziom, dziś człowieka wrak.
|
|
 |
|
- Znowu się w nim zakochałaś? PO RAZ KOLEJNY? - Nie. Ja nigdy nie przestałam go kochać.
|
|
|
|