głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika justlovemee3327

miałam wtedy ochotę krzyczeć najmocniej na świecie  ale wystarczyło jedno Jego zimne spojrzenie i usta same się zamykały. nie mogłam zatrzymać Go przy sobie  nawet gdybym związała Go najmocniejszym sznurem  i tak by odszedł.. nie było o co walczyć  po prostu przestał mnie kochać... Veriolla

need.you.here dodano: 12 listopada 2014

miałam wtedy ochotę krzyczeć najmocniej na świecie, ale wystarczyło jedno Jego zimne spojrzenie i usta same się zamykały. nie mogłam zatrzymać Go przy sobie, nawet gdybym związała Go najmocniejszym sznurem, i tak by odszedł.. nie było o co walczyć, po prostu przestał mnie kochać.../Veriolla

hmm czym jest dla mnie miłosc  to nie codzienny usmiech i mile słówka  miłosć to przede wszystkim obecnosc drugiej osoby   to wszystko co Cię dookoła otacza

niespelnionemarzenia96 dodano: 12 listopada 2014

hmm czym jest dla mnie miłosc, to nie codzienny usmiech i mile słówka, miłosć to przede wszystkim obecnosc drugiej osoby , to wszystko co Cię dookoła otacza

Czasem jeszcze zdarzają się chwile kiedy siadam w ciemnym pokoju i zastanawiam się dlaczego nam nie wyszło. Staram się nie robić tego często  ale jednak przychodzą chwile kiedy we mnie znów coś pęka i nie mogę poradzić sobie z Twoim odejściem. Być może to wszystko jest już niepoważne  bo minęło tak wiele czasu  ale ja naprawdę ciągle Cię kocham. Chciałabym umieć odciąć się od tej miłości tak w stu procentach  ale nie potrafię nawet teraz kiedy tak na dobre Cię nie ma. Chciałabym mieć tą pewność  że chociaż Ty jesteś szczęśliwy i czujesz się dobrze ze swoją decyzją  że chociaż Ty potrafiłeś poukładać sobie życie  bo w moim nic nie jest takie jakie być powinno. Wszystko rozbiło się w dniu w którym odszedłeś i ja do tej pory nie umiem tego poskładać.   napisana

need.you.here dodano: 10 listopada 2014

Czasem jeszcze zdarzają się chwile kiedy siadam w ciemnym pokoju i zastanawiam się dlaczego nam nie wyszło. Staram się nie robić tego często, ale jednak przychodzą chwile kiedy we mnie znów coś pęka i nie mogę poradzić sobie z Twoim odejściem. Być może to wszystko jest już niepoważne, bo minęło tak wiele czasu, ale ja naprawdę ciągle Cię kocham. Chciałabym umieć odciąć się od tej miłości tak w stu procentach, ale nie potrafię nawet teraz kiedy tak na dobre Cię nie ma. Chciałabym mieć tą pewność, że chociaż Ty jesteś szczęśliwy i czujesz się dobrze ze swoją decyzją, że chociaż Ty potrafiłeś poukładać sobie życie, bo w moim nic nie jest takie jakie być powinno. Wszystko rozbiło się w dniu w którym odszedłeś i ja do tej pory nie umiem tego poskładać. / napisana

Powiedz mi jak to jest gdy rzucasz telefonem ze łzami w oczach i jak to jest  gdy coś rozdziera Cię na milion kawałków a Ty nie jesteś w stanie nic zrobić i pozostaje Ci już tylko czekać? Jak to jest gdy chcesz wtedy krzyczeć a nie potrafisz wydobyć z siebie chociażby jednego słowa opisującego Twój ból? Powiedz mi jak to jest gdy czujesz że wewnątrz umierasz i od środka wypełnia Cię nienawiść do drugiej osoby i jak to jest że mimo tej nienawiści wciąż ciągle Cię do niej ciągnie? Powiedz mi jak to jest że w jednym momencie z łez szczęścia powstają łzy smutku? Jak to jest gdy widzisz jak bardzo oddala się od Ciebie ktoś kogo kochasz a Ty mimo tego nie potrafisz nic z tym zrobić? Jak to jest gdy bezradnie siedzisz spoglądając co chwilę na ekran telefonu czekając na wiadomość chociaż wiesz że i tak żadna nie przyjdzie? Jak to jest gdy serce pęka Ci wpół i dławiąc się łzami potrafisz powiedzieć tylko tyle że szczęście nie jest dla Ciebie?Wiesz jak to jest?Nie?Więc nie mów że mnie rozumiesz.

need.you.here dodano: 10 listopada 2014

Powiedz mi jak to jest,gdy rzucasz telefonem ze łzami w oczach,i jak to jest, gdy coś rozdziera Cię na milion kawałków,a Ty nie jesteś w stanie nic zrobić,i pozostaje Ci już tylko czekać? Jak to jest,gdy chcesz wtedy krzyczeć,a nie potrafisz wydobyć z siebie chociażby jednego słowa,opisującego Twój ból? Powiedz mi jak to jest,gdy czujesz,że wewnątrz umierasz,i od środka wypełnia Cię nienawiść do drugiej osoby i jak to jest,że mimo tej nienawiści wciąż ciągle Cię do niej ciągnie? Powiedz mi jak to jest,że w jednym momencie z łez szczęścia powstają łzy smutku? Jak to jest,gdy widzisz,jak bardzo oddala się od Ciebie ktoś kogo kochasz,a Ty mimo tego nie potrafisz nic z tym zrobić? Jak to jest,gdy bezradnie siedzisz,spoglądając co chwilę na ekran telefonu czekając na wiadomość,chociaż wiesz,że i tak żadna nie przyjdzie? Jak to jest,gdy serce pęka Ci wpół,i dławiąc się łzami potrafisz powiedzieć tylko tyle,że szczęście nie jest dla Ciebie?Wiesz jak to jest?Nie?Więc nie mów,że mnie rozumiesz.
Autor cytatu: bezznakumiloscii

To takie dziwne nie sadzisz? Ze kiedys ktos byl Ci tak cholernie bliski ze byles w stanie oddac za niego zycie. Ze wypelnial pustke w Twoim serduszku  wywolywal usmiech  a kazda klotnia doprowadzala Cie do lez. To takie dziwne nie sadzisz? Ze dzisiaj jestescie dla siebie obcy  ze nie wiecie nawet co slychac. To takie dziwne nie sadzisz? Ze czytajac rozmowy  wspominajac to wszystko wydaje sie takie odlegle  a przeciez bylo tak niedawno.   podobnodziwka

need.you.here dodano: 10 listopada 2014

To takie dziwne nie sadzisz? Ze kiedys ktos byl Ci tak cholernie bliski ze byles w stanie oddac za niego zycie. Ze wypelnial pustke w Twoim serduszku, wywolywal usmiech, a kazda klotnia doprowadzala Cie do lez. To takie dziwne nie sadzisz? Ze dzisiaj jestescie dla siebie obcy, ze nie wiecie nawet co slychac. To takie dziwne nie sadzisz? Ze czytajac rozmowy, wspominajac to wszystko wydaje sie takie odlegle, a przeciez bylo tak niedawno. / podobnodziwka

właśnie ! Smutne.. teksty need.you.here dodał komentarz: właśnie ! Smutne.. do wpisu 10 listopada 2014
Często wyobrażam sobie  że przychodzisz do mnie  zaczynamy rozmawiać  mówisz jak bardzo Ci zależy  jak bardzo przepraszasz za to  że między nami się zjebalo i zapewniasz  że nigdy więcej się tak nie stanie  że będziesz się starał jak najbardziej  żeby nam wyszło  prosisz o drugą szansę. Wtedy ze łzami w oczach rzucam Ci się w ramiona  opowiadam jak bardzo mi Cię brakowało  jak bardzo tesknilam za Tobą  Twoimi brązowymi  cudownymi oczami  przeuroczym uśmiechem  kręconymi włosami. Mówię  że prawie zapomniałam smak Twych ust  gdy delikatnie mnie całujesz. Usmiechasz się  czuje się taka szczęśliwa. Tak bardzo mi tego brakowało. A przy Tobie jestem spełniona  nic więcej mnie nie interesuje  bo mam przy sobie sens mojego życia. Coś cudownego..   I właśnie wtedy przypominam sobie ze juz się 'nie znamy'...

niespelnionemarzenia96 dodano: 9 listopada 2014

Często wyobrażam sobie, że przychodzisz do mnie, zaczynamy rozmawiać, mówisz jak bardzo Ci zależy, jak bardzo przepraszasz za to, że między nami się zjebalo i zapewniasz, że nigdy więcej się tak nie stanie, że będziesz się starał jak najbardziej, żeby nam wyszło, prosisz o drugą szansę. Wtedy ze łzami w oczach rzucam Ci się w ramiona, opowiadam jak bardzo mi Cię brakowało, jak bardzo tesknilam za Tobą, Twoimi brązowymi, cudownymi oczami, przeuroczym uśmiechem, kręconymi włosami. Mówię, że prawie zapomniałam smak Twych ust, gdy delikatnie mnie całujesz. Usmiechasz się, czuje się taka szczęśliwa. Tak bardzo mi tego brakowało. A przy Tobie jestem spełniona, nic więcej mnie nie interesuje, bo mam przy sobie sens mojego życia. Coś cudownego.. I właśnie wtedy przypominam sobie ze juz się 'nie znamy'...

każdy z nas niekiedy popełnia błędy   których i tak nie będzie nigdy żałował .

niespelnionemarzenia96 dodano: 9 listopada 2014

każdy z nas niekiedy popełnia błędy , których i tak nie będzie nigdy żałował .

Któregoś dnia postanowiła  że zrobi to   napisze mu jak bardzo Go kocha  co czuje.. że nie ma dnia  aby On nie gościł w Jej myślach. Włączyła Gadu.. dostępny!     Hej     Cześć  co tam?     Kocham Cię.     .. zw    Idiotka  pomyślała.  Mogłam nie pisać.. . Postanowiła  że nie będzie płakać  nie będzie się wściekać na siebie. Ułoży plan i kiedy On napisze  już jestem  odkręci wszystko.. Z zamyślenia wyrwało ją pukanie w frontowe drzwi. Wstała  założyła sweter  związała włosy. Otworzyła drzwi. Do domu wdarł się chłód i.. Jego uśmiech.      Już jestem.. Ja Ciebie też.

niespelnionemarzenia96 dodano: 9 listopada 2014

Któregoś dnia postanowiła, że zrobi to - napisze mu jak bardzo Go kocha, co czuje.. że nie ma dnia, aby On nie gościł w Jej myślach. Włączyła Gadu.. dostępny! - Hej - Cześć, co tam? - Kocham Cię. - .. zw "Idiotka" pomyślała. "Mogłam nie pisać..". Postanowiła, że nie będzie płakać, nie będzie się wściekać na siebie. Ułoży plan i kiedy On napisze "już jestem" odkręci wszystko.. Z zamyślenia wyrwało ją pukanie w frontowe drzwi. Wstała, założyła sweter, związała włosy. Otworzyła drzwi. Do domu wdarł się chłód i.. Jego uśmiech. - "Już jestem.. Ja Ciebie też. "

Wiesz do dziś pamiętam te nasze spotkania  spacery  pierwsze pocałunki. To było cudowne  co dzień wstawałam z uśmiechem na twarzy  bo wiedziałam  że zaraz Cię zobaczę. Wieczorem zasypiałam jak dziecko po przeczytaniu wiadomości od Ciebie na dobranoc. Pamiętam jak mnie komplementowałeś  mówiłeś jak Ci zależy. Pamiętam te nasze planowanie wspólnej przyszłości. Pewnie Ty już tego nie pamiętasz  cóż ja nie zapomnę. Do dziś gdy przechodzę obok miejsc  gdzie spędzaliśmy czas mam Ciebie przed oczami. Potem nagle wszystko się skończyło  tak łatwo było po tym wszystkim powiedzieć Ci  że to koniec  że to nie ma sensu. Wiem  że tego nie przeczytasz nawet  ale bardzo bym chciała  żebyś wiedział  że tęsknie  że brakuje mi Ciebie jak nikogo innego na tym pojebanym świecie  że mój dzień bez Ciebie nie ma sensu. Tak bardzo tęsknię za Twoimi oczami wpatrzonymi we mnie  za Twoim słodkim uśmiechem..

niespelnionemarzenia96 dodano: 9 listopada 2014

Wiesz do dziś pamiętam te nasze spotkania, spacery, pierwsze pocałunki. To było cudowne, co dzień wstawałam z uśmiechem na twarzy, bo wiedziałam, że zaraz Cię zobaczę. Wieczorem zasypiałam jak dziecko po przeczytaniu wiadomości od Ciebie na dobranoc. Pamiętam jak mnie komplementowałeś, mówiłeś jak Ci zależy. Pamiętam te nasze planowanie wspólnej przyszłości. Pewnie Ty już tego nie pamiętasz, cóż ja nie zapomnę. Do dziś gdy przechodzę obok miejsc, gdzie spędzaliśmy czas mam Ciebie przed oczami. Potem nagle wszystko się skończyło, tak łatwo było po tym wszystkim powiedzieć Ci, że to koniec, że to nie ma sensu. Wiem, że tego nie przeczytasz nawet, ale bardzo bym chciała, żebyś wiedział, że tęsknie, że brakuje mi Ciebie jak nikogo innego na tym pojebanym świecie, że mój dzień bez Ciebie nie ma sensu. Tak bardzo tęsknię za Twoimi oczami wpatrzonymi we mnie, za Twoim słodkim uśmiechem..

Na co liczysz? Czego ode mnie oczekujesz? Ja też wysiadam emocjonalnie. Też często po prostu siadam na łóżku  chowam twarz dłonie i bezsilnie zatapiam się we łzach. Moje serce pęka każdego dnia na nowo  z tym samym bólem. shoocky

need.you.here dodano: 8 listopada 2014

Na co liczysz? Czego ode mnie oczekujesz? Ja też wysiadam emocjonalnie. Też często po prostu siadam na łóżku, chowam twarz dłonie i bezsilnie zatapiam się we łzach. Moje serce pęka każdego dnia na nowo, z tym samym bólem./shoocky
Autor cytatu: shoocky

Zastanawiam się dlaczego wciąż mnie otaczają ludzie fałszywi i nielojalni. Dlaczego na każdym kroku okazuje się  że  przyjaciele  zawodzą i że tak na prawdę nigdy przyjaciółmi nie byli.. Przestaje ufać.. za bardzo niszczy.. za wielkie  ponoszę tego konsekwencje. Za bardzo ranią.Za bardzo boli utrata bliskich.

need.you.here dodano: 8 listopada 2014

Zastanawiam się dlaczego wciąż mnie otaczają ludzie fałszywi i nielojalni. Dlaczego na każdym kroku okazuje się, że "przyjaciele" zawodzą i że tak na prawdę nigdy przyjaciółmi nie byli.. Przestaje ufać.. za bardzo niszczy.. za wielkie ponoszę tego konsekwencje. Za bardzo ranią.Za bardzo boli utrata bliskich.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć