 |
|
nie pozwól, żeby jakiś skurwiel, który ma na Ciebie totalnie wyjebane, zniszczył Ci życie po raz kolejny, rozumiesz?
|
|
 |
|
nauczył mnie łapać każdy promyk słońca w zimę, kawałek cienia w najgorszy upał, czerpać radość nawet z przykrych chwil, nauczył mnie wszystkiego, nawet tego jak zapominać.
|
|
 |
|
chcę żeby było jak wtedy, jak byłam szczęśliwa. tak zdecydowanie bardzo tego chcę i potrzebuję.
|
|
 |
|
czego nienawidzę najbardziej? tego, że każde złe wspomnienie ryje mi psychikę.
|
|
 |
|
" wierna miłość istnieć może między ludźmi różnej wartości. trwała przyjaźń tylko między ludźmi równej wartości. dlatego też trwała przyjaźń rzadsza jest od wiernej miłości. "
|
|
 |
|
" przyjaźń podwaja radość, a o połowę zmniejsza przykrości. "
|
|
 |
|
" jeśli wieloletnia przyjaźń się rozpada, trzeba to przyjąć bez goryczy: wszak musiała kiedyś się skończyć. pamiętajmy tylko to, czym była, nie to, czym się stała. "
|
|
 |
|
zakochałam się w najwspanialszym facecie pod słońcem i nawet nie potrafię opisać tych wszystkich uczuć, uśmiechu w środku nocy, w południe, gdy słońce w końcu zaczyna opatulać przyjemnie moją skórę, jak wyjaśnić te fikołki, które wykonuje żołądek, gdy myślę o Nim. jak wytłumaczyć sobie to szybsze bicie serca, przyśpieszony puls, niebezpiecznie pulsującą żyłę na mojej skroni. jak opowiedzieć wam o tęsknocie, która pojawia się pięć minut po tym jak się rozstaniemy. jak mam wam opowiedzieć o tym jak reaguje moje całe ciało, gdy pomyślę o Nim, Jego ustach, dłoniach, które jako jedyne mają prawo dotykać mnie. czy ktoś z was będzie potrafił wytłumaczyć niedowiarkom, że miłość istnieje? zostawmy ich, niech na nas patrzą, niech nas obserwują, aż w końcu sami tego doświadczą. kocham Go i jestem tego pewna bardziej niż tego, że oddycham, a w mojej piersi bije serce, które już dawno oddałam pod opiekę Jemu
|
|
 |
|
cholernie dziwne uczucie, gdy patrzę na twoje zdjęcie, mówię do niego i zadaję mu pytanie, cały czas to samo, 'dlaczego tak się zmieniłyśmy?' tak, zdecydowanie cholernie dziwne.
|
|
 |
|
znasz to uczucie, gdy ciągnie cię do kogoś jak ćmę do światła? jak nałogowca do papierosów? jak dziecko do cukierków? tak właśnie ciągnie ją do ciebie.
|
|
 |
|
Na zewnątrz brakuję łez, a serce płacze ciągle. Wszyscy wierzą, że jest dobrze, a Ty każdej nocy rozpadasz się na więcej niezdolnych do ponownego ułożenia kawałków./esperer
|
|
 |
|
A gdybyś wiedział, jak mi zależy... Byłbyś
tutaj?
|
|
|
|