 |
|
Nadszedł maj, wiosna i zmiany. Czas otworzyć serce, umysł i przewietrzyć wszystko dokładnie. Uwolnić od złego. Wstawać ze słońcem i ptakami. Czas patrzeć ludziom w oczy, uśmiechać się do nich. Czas poprzątać po zimie. Przestać się chować, podnieść głowę, otworzyć oczy i zmierzyć się z prawdą. Czas żyć. / i.need.you
|
|
 |
|
I już podjąłem tą decyzję: Nie wracam. Wiem, że to egoistyczne. Przepraszam. / Sitek
|
|
 |
|
Dziś dobre chwile milkną w oddali. Bóg pokazał raj, by go potem spalić. / Pih
|
|
 |
|
Codziennie pragnęłam Twojego zainteresowania. Chciałam skraść chociaż jeden pocałunek, w którym odkrywalibyśmy siebie. Marzyłam by przyjaźń przerodziła się w coś wyjątkowego, by miała inne zakończenie niż to, które my ustaliliśmy przy piwie. Codzienne szepty ludzi, których dopiero poznawaliśmy, mówiące o tym, jak świetnie razem wyglądamy i jak współgramy ze sobą, stawały się z dnia na dzień motywacją do walki o Ciebie. Na początku udawałam obojętną, bo chciałam Ci dać czas na tęsknotę i przemyślenia. Pokazywałam, że szanuję Twoją decyzję i trzymam się układu. Jednak w głębi serca krzyczałam, byś spojrzał na mnie jak na swoją księżniczkę. Traktowałeś mnie jak osobę, której powierzysz sekret, ale której nie pozwolisz na miano najważniejszej. Wciąż walczyłam. Z obojętności przeskoczyłam na przesadne okazywanie uczuć, aż skończyłam na tęsknocie za Tobą. Przestałam się modlić o jakikolwiek gest mówiący o Twoich uczuciach, lecz chciałam skraść chociaż jedno Twoje spojrzenie. // kinia-96
|
|
 |
|
chciałabym wiedzieć czy tęsknisz każdego dnia.
|
|
 |
|
Najpierw poznaj moje wszystkie wady i zalety, dowiedz się co mnie uszczęśliwia a co smuci, co lubię a czego nienawidzę. Zobacz ilu ludzi skrzywdziłam oraz ilu ludzi skrzywdziło mnie. Spróbuj zrozumieć dlaczego jestem taka a nie inna. Dopiero później, jeśli się odważysz możesz powiedzieć, że mnie kochasz.
|
|
 |
|
Zapamiętałam dokładnie każdy błysk w twoich oczach. Wyraz twojej twarzy gdy patrzysz na mnie i myśl że naprawdę wyglądasz jakbyś widział cały swój świat. Twoje dłonie, zupełnie inne od moich, ale idealnie do nich pasujące. Pijany uśmiech i wyraz twarzy gdy się śmiejesz. Słodkie uszy i ciepło twojego ciała przywierającego do mojego wywołując przyjemne dreszcze. Wspaniały śmiech, szczery, niewinny, pozbawiony zmazy. Dotyk ust i śmiech podczas pocałunku. Pamiętam twój smak. Czułość nosa tuż przy mojej szyi. Pamiętam obietnice- "Będziemy zawsze razem" i powagę serca powierzonego mi w prezencie/bekla
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że jestem pozbawiona warstwy ochronnej. Powoduje to, że wszystko bardzo przeżywam. Bardzo dotyka mnie rzeczywistość, bo życie to nie rurki z kremem. Jestem przewrażliwiona, ale to jednak nie oznacza, że te smutne momenty nie są przeplatane chwilami, gdy naprawdę jest cudownie.
|
|
 |
|
a może właśnie o to chodzi, żeby się wkurzać i kochać dalej?
|
|
 |
|
Nigdy nie pojmę tego dlaczego Bóg zabiera nam najbliższych, a pozostawia tylko wspomnienia
które przeszywają jak pocisk... [*]
|
|
 |
|
Bo kiedy nie ma Ciebie, niewiele istnieje.
|
|
 |
|
moje życie zmieniło się w żart, a ja jestem jedyną osobą, która go nie łapie.
|
|
|
|