 |
|
Mówiąc, że samobójcy to tchórze, zastanów się ile odwagi trzeba mieć by skończyć z własnym życiem.
|
|
 |
|
Wiem na pewno, że między nami gdzieś w oddali jest jakaś przestrzeń w którą w końcu jedno z nas wpadnie.
|
|
 |
|
Mówią, że skleroza nie boli. Kłamią. Mnie boli kiedy o mnie zapominasz.
|
|
 |
|
nie przejmuj się, każdy musi zacząć od zera.
|
|
 |
|
wszyscy udają silnych, twardych. udają radość, szczęście. a tak na prawdę wszyscy są słabi, wszystko udawane, a po co? tylko dla tego by zaoszczędzić innym zadawania pytań a sobie udzielania wszystkim takich samych odpowiedzi.
|
|
 |
|
mam już dość łez, które ze smutku płyną mi co dzień po policzkach, ale te łzy, te łzy były zupełnie inne, te łzy to łzy nadziei i wiary w lepsze jutro, wiary w to, że kiedyś będzie dobrze, przecież musi być dobrze.
|
|
 |
|
właściwie to wszystko jest okej, tylko po prostu nienawidzę siebie za przeszłość.
|
|
 |
|
„Patrzę na siebie i czasami zastanawiam się, jak dałam sobie radę. Kto był obok i podarował mi tak ogromną siłę? Nie wiem, jak to możliwe, że rzadko płaczę po nocach, że nie zagryzam warg z bólu, że nadgarstki nie krwawią. Nie mam pojęcia, kto dał mi lekcję, jak żyć.” / hm?
|
|
 |
|
momentami wydaje mi się, że powoli wszystko mi wychodzi i chyba dalej uczę się żyć, staram się zapełnić pustkę, która została w moim sercu. nadchodzi jednak czasem też taki czas, który powtarza mi, że jestem zbyt słaba by wygrać walkę z przeszłością.
|
|
 |
|
wiesz co mi się marzy? chodzić po Twoim mieszkaniu , w Twojej koszuli po wspólnie spędzonej nocy.
|
|
 |
|
jesteś masochistką, słuchając piosenek od niego albo tych które tak zajebiście ci go przypominają . mimo to w słuchawkach 24 na dobę leci bit, który wywołuje łzy .
|
|
 |
|
kochałam tę jego roześmianą twarz. jego dźwięczny głos i delikatne dłonie. kochałam subtelne pocałunki i spojrzenia. każdą jego rzęsę, każdą cząstkę jego ciała, jego duszę i oddechy. kochałam, gdy na mnie patrzył, gdy całował moje ciało wzrokiem i ustami. kochałam jego śmiech i bicie serca. kochałam go całego. i kocham nadal.
|
|
|
|