 |
|
Widząc go z dala w szkole, napawam się jego widokiem do póki nie przyłapie mnie na wgapianiu się. Gdy podchodzi bliżej udaję, że go nie ma, że jest przypadkowym chłopakiem z mojej szkoły. Przecież on sam tego chciał, sam wybrał dla nas taki los. / napisana
|
|
 |
|
Chciałabym odejść, ale wspomnienia zbyt mocno mnie trzymają. / napisana
|
|
 |
|
Widuję go niemal codziennie. Mijamy się na szkolnym korytarzu spuszczając bądź odwracając głowę w przeciwną stronę. Unikamy spojrzenia w swoje oczy. Zaczynamy zachowywać się jak gdyby dwójka obcych sobie ludzi, a przecież tak nie jest. Przecież znamy się dobrze, przecież coś nas łączyło. Tyle rozmów, tyle spojrzeń, uśmiechów. Przecież nie wmówi mi, że to był tylko sen, bo nie był. To działo się naprawdę, to trwało kilka miesięcy. Naprawdę ciężko mi udawać taką obojętność i przyjmować obojętność z jego strony. / napisana
|
|
 |
|
Potrzebuję jego oczu. Jak narkotyku potrzebuję właśnie jego oczu i jego uśmiechu. Brakuje mi tego i niczym narkoman jestem na głodzie. Potrzebny mi detoks. / napisana
|
|
 |
|
mądra , ładna z poczuciem humoru , może mieć każdego , wybrała właśnie mnie , paradoks . // maciemusztardeee
|
|
 |
|
Czuję jak by powietrze nie było mi potrzebne, przyszłość bez ciebie nie ma sensu. | zakochana.pl
|
|
 |
|
Archiwum gg niszczy, niszczy rzeczywistość, bo przecież wtedy było tak pięknie. | zakochana.pl
|
|
 |
|
Promienie słońca przedostające się przez szybę przypominają, że idzie wiosna, że idzie nadzieja na zmiany. / napisana
|
|
 |
|
Widując Cię codziennie w szkole, muszę za każdym razem od nowa uczyć się żyć bez Ciebie. Jednak czuję, że potrzebuję zajrzeć w Twoje oczy przynajmniej raz dziennie, że to działa na mnie jak narkotyk, że jestem uzależniona. / napisana
|
|
 |
|
Nic nie układa się po mojej myśli, czas się tego wyzbyć. | zakochana.pl
|
|
|
|