 |
|
Ból staje się fantomowy. /em-out
|
|
 |
|
Czuję tylko bezsilność, bezsilność jako stan ciała, bezsilność rozmiękczającą kości, zamieniającą mięśnie w wiszące bezładnie sznurki./j.żulczyk
|
|
 |
|
I ja zgubiłam siebie w tym wszystkim, i nie ma w ogóle już mnie, bo całe ja rozszczepiło się na okruchy./j.żulczyk
|
|
 |
|
jestem potencjalnym samobójcą z miłości przez utopienie, jestem jak otwarta czakra, cieknący kran i krwawiący nos./j.żulczyk
|
|
 |
|
daję słowo, oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z Tobą.
|
|
 |
|
opłakuję coś, czego nigdy nie miałam.co za absurd. rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
|
|
 |
|
wszystko wokół, staje się niewyraźne jak za mgłą.
|
|
 |
|
Bóg mi świadkiem jak bardzo walczyłam.
|
|
 |
|
to nie jest takie proste zapominać o ludziach .
|
|
 |
|
mam nadzieję, że jest git i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz.
|
|
 |
|
gdybym tylko wiedziała, że dziś już nie będziemy się znać uwierz, że nie zniszczyłabym naszej przyjaźni przez pare niepotrzebnych słów. to nic, że okłamywałabym Cię, że jesteś dla mnie tylko przyjacielem, ważne, że miałabym Cie obok. bo teraz nie mam nic i to boli. najmocniej./vanilla07
|
|
|
|