 |
|
jakie to dziwne. gdy człowiek jest szczęśliwy, często nawet o tym nie wie. nie zdaje sobie z tego sprawy. dopiero później, żyjąc wspomnieniami, zauważa, że to, co go wtedy spotkało, to było właśnie szczęście
|
|
 |
|
być może istnieją czasy piękniejsze, ale te są nasze
|
|
 |
|
Co robisz? Czytam moblo ze skrajnością napotykających się ułamków wspomnień wywoływanych w pamięci tych dni. Powstałych wraz z cisza odbijając się o Myśli wywołane i nie gasnace każdego dnia w którch Jesteś.
|
|
 |
|
„nie odezwała się ani razu. nie znam przyczyny. być może oboje boimy się odezwać. być może żadne z nas nie chce usłyszeć, że druga osoba nie chce rozmawiać, a może każde z nas jest zbyt dumne i nie chce wyjść na tego, który desperacko szuka kontaktu. może po prostu jej nie zależy? tak to już bywa. mija tydzień bez kontaktu, potem miesiąc i nagle przerwa robi się tak długa, że głupio jest chwycić za słuchawkę. więc nie dzwonię”
|
|
 |
|
Leżysz...leży miłość i ja. / Iza Kowalewska.
|
|
 |
|
" Zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? Kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. Pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. Będzie tęsknił, jak wyjadę. I kochał, bez względu na wszystko."
|
|
 |
|
Chociaż krzykiem mnie otul, nawet najgorszym wrzaskiem, i ciało moje porwij bluzg potokiem, możesz. Proszę nie zostawiaj mnie na pastwę ciszy dobrej, na pastwę nocy cichej i dobrej. Ona zna mnie dobrze, ja ją znam za dobrze. Moje serce nie będzie potrafiło się jej oprzeć. Zatrzymaj planetę, inaczej nigdzie już nie dotrę. /just_love.
|
|
 |
|
Zwróć mi wszystkie noce i policzone gwiazdy, wszystkie poranki i otwarcie powiek. Chcę z powrotem każdą oddaną porę roku, niezliczone kroki do Ciebie, każdy kilometr. Zabieram słowa, dotyk, dzielony oddech. Wszystko, co Tobie oddałam. /just_love
|
|
 |
|
Burzliwość życia topiącego się w fałszu wygasłej prawdy uczyć.
|
|
 |
|
Ust moich dotyka teraz szkło zimne i zgryziony mój język, w moje oczy patrzą moje własne, kiedy w lustro popatrzę. I mówię do siebie głosem oszalałym i dłonie szalenie ściskają zgarbione ramiona. Przed sobą samą uciekam, samą siebie karcę i śpiewam kołysanki, żeby uśpić serce - jedyne, czego opanować nie mogę. Bo łzy obetrę, rozgrzeję ciało, szepnę, tylko to serce... Oddane, połatane, wciąż bijące, rozrywa mnie moje własne serce. /just_love
|
|
 |
|
proszę powiedz mi jak sprawiałeś mi każdego dnia radość? przyjemność? powiedz mi, gdzie ukryłeś moje serce,dusze. bez nich się rozpadam tak jak bez Ciebie.
|
|
 |
|
Sekret prawdy wypisany w sobie mam pochlania i dopada mają głowę gdy tylko sięgam w Myśli. Wtedy one spotykają się z wspomnieniem o tobie tworzącym odpowiedź mieszającą się z żalem i ogromną tęsknota pozostawiając jedynie odgłos Bólu i Braku odbijającego się o fragmenty pokruszonego serca.
|
|
|
|