 |
kochałam bawić się Twoimi słuchawkami wiecznie wiszącymi Ci na szyi, kiedyś postanowiłam zobaczyć czego tak słuchasz, kiedy włożyłam słuchawkę do ucha, w oku zakręciła mi się łza. usłyszałam Twój głos, który tak pięknie mówił " kocham Cię najbardziej na świecie ". i tak w kółko.
|
|
 |
twoje ramie jest wygodniejsze od milionów miękkich i puszystych poduszeczek, dlatego tak często musisz znosić ciężar mojej głowy.
|
|
 |
Uwielbiałam patrzeć, kiedy bawiłeś się moimi okularami przeciwsłonecznymi, ale widok w odbiciu szkieł, kiedy nasze wargi stykały się w słońcu był czymś, czego nie oddam za żadne skarby.
|
|
 |
wybacz tą śmiałość, ale czy mogę dotknąć twoich ust moimi wargami ?
|
|
 |
miałam w swoim życiu moment, kiedy szłam drogą, pustą drogą zupełnie sama, a na jej końcu znajdowało się rozwidlenie, jeden drogowskaz wskazywał 'życie', drugi 'śmierć'. musiałam wybrać jedno z nich, niestety, nie mogłam się cofnąć, bo z każdym moim krokiem naprzód ścieżka się zacierała. musiałam więc iść dalej i wybrać jedną możliwość. po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, wybrałam 'życie', bo mam je jedno, więc muszę je przeżyć do końca, jak należy.
|
|
 |
skromność nigdy nie była moim atutem, po prostu nie mogłam nie chwalić się Tobą, tym, jak na mnie mówisz, jak mówisz, że jestem piękna i w ogóle, czułam się wtedy taka, taka, fajna.
|
|
 |
napraw mnie proszę, wiesz, moje zawory w oczach zbyt często puszczają i strasznie mi z nich cieknie woda, aa, moje serce strasznie zardzewiało i pojawiło się w nim wiele pęknięć, moja głowa, hmm, zbyt często mam w niej za dużo myśli, ma pewnie jakieś dziury, przez które one wlatują. to wszystko, masz przyjść i do cholery naprawić.
|
|
 |
zamknęłam się w malutkim pudełeczku podpisanym twoim imieniem. tak bardzo jest mi tu dobrze, że nie chcę wychodzić, nie chcę nawet wystawić nosa za pudełko, żeby przypadkiem z niego nie wypaść, i nie stracić szansy, by być z tobą. nawet wtedy, kiedy to malutkie pudełeczko wystawiłeś za drzwi swojego serca, ja nie wyszłam, wciąż w nim siedzę i czekam, aż w końcu je znajdziesz, i wstawisz, jak brakujący kawałek puzzla w swoje serce.
|
|
 |
Pomyślałeś kiedyś o mnie zupełnie serio ? Bez ściemy i kontekstów ? Tak czysto ? Zauważyłam że chyba nigdy nie brałeś mnie na ' poważnie ' ..
|
|
 |
Wiesz? Zapomniałam .. ale tylko o tych pustych słowach ' dziwka '
|
|
 |
weszłam w złą bajkę, ktoś wie, gdzie jest ostatnia strona?
|
|
 |
pozwól, żebym była takim maluteńkim ziarenkiem piasku, wlecę Ci do oka, pobędę tam, a jeżeli Cię zranię, Twoje łzy same mnie wyrzucą.
|
|
|
|