 |
|
Każdy fałszywy w tym świecie czeka na mój upadek,
najpierw pochwali, potem wytknie mi każdą wadę.
wiele osób jest gotowych strącić mnie z tronu,
prócz rodziny i przyjaciół nie ufam nikomu.
|
|
 |
|
'Często słyszę jebane słowa - dorośnij,
Dorosnę kiedy będzie trzeba, a teraz odbij.'
|
|
 |
|
Nigdy nie pytałeś się mnie o zdanie, czego chcę, czego pragnę. Nie pytałeś się jakie jest moje zdanie w wielu sytuacjach, bo wolałeś sam wybierać. Byłeś pewny swoje zdania, ale to co inni czuli nigdy się dla Ciebie nie liczyło. Zabawa uczuciami, granie na emocjach człowieka, to przecież nic złego, prawda? Smutek, łzy u bliskiej Ci osoby nie znaczyły nic, bo liczyło się wyłącznie to co miało być dobre dla Ciebie. A to nie było dobre dla innych. Miałeś tego świadomość, ale zmian nie chciałeś. Nie próbowałeś nigdy słuchać tego co się działo, bo tak łatwo było przyczepić komuś do pleców karteczkę, że jest nikim. Próbowałeś grać przyjaciela, brata, ale nie wychodziło Ci to. Żyłeś w kłamstwach, w które wciągałeś innych. Jednakże to się skończyło. Lecz na jak długo? Czy nie postanowisz za jakiś czas wrócić i znów zmienić wszystkiego? Czy nie spróbujesz zniszczyć spokoju, który właśnie panuje wokół codzienności?
|
|
 |
|
To nie jest tak, że przyjdziesz, przeprosisz, że spóźniłeś się o całe życie, ja Ci wybaczę i będziemy żyć szczęśliwe. To jest tak, że wypierdalaj w tej sekundzie./esperer
|
|
 |
|
Witam w krainie zwichniętej wyobraźni
Czas zapierdala mógłby stanąć na chwilkę
Tu w betonowym lesie człowiek człowiekowi wilkiem
Ilu jest takich, którzy pomogą w potrzebie (Ilu?)
Jak umiesz liczyć, no to lepiej licz na siebie
|
|
 |
|
Wszystko mnie wkurwia, zwłaszcza ludzka natura
Jak starzy kumple nagle obrastają w pióra
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę, że sos to nie jest wszystko.
LICZY SIĘ ZDROWIE, MIŁOŚĆ, CI CO SĄ BLISKO!
|
|
 |
|
Za prawdziwych ściągam bucha i nikomu nie cukruje
Zawsze z prawdą na gębie, możesz mnie nienawidzić dobrze się z tym czuje
W porządku wobec siebie, z wiarą w Boga i bliskich
Nie jestem z tych co szczęście przeliczają na korzyści
|
|
 |
|
Pomiędzy dniem, a nocą. Myśli skupiam na wszystkim. Rozrzucam słowa na każdą stronę. Staram się porządkować uczucia w sercu. Tworzę chaos w duszy, ale nie czuję się z tym źle, a wręcz przeciwnie. Coraz bardziej potrzebuję tego... Właśnie bałaganu, który w sobie robię. Uwalniam poprzez to złą energię, pozbywam się złych emocji, wspomnień. Nabieram innych, nowych barw. Urozmaicam swoją rzeczywistość. Nie przekraczam starych barier...Idę dalej, mieszając sobie w sercu, ale nie tworzę wątpliwości, które obiegają moją głowę. Zachowuję się spokojnie, naturalnie. Tworzę coś innego, nowego. Buduję nowe życie, tworzę nową ideę własnej osobowości. Cieszę się tym co mam, bo jestem kimś innym teraz. Stałam się dojrzalszą osobą o te doświadczenia. Czuję się dobrze, czuję się bezpieczniej w tym co mam, w tym co stworzyłam.
|
|
 |
|
" TEŻ BYM TAK CHCIAŁ, BY W SEKUNDĘ ZAPOMNIEĆ, OPANOWAĆ SZAŁ, O PROBLEMACH I O GNIEWIE, O BÓLU CO SIEDZI W MOIM SERCU PRZEZ CIEBIE... "
|
|
 |
|
Najmilsza, przyjaciele dawno odeszli. ten gatunek ludzki wyginął wraz z dinozaurami, czasem jeszcze spotyka się ich w różnorodnych gatunkach literackich./koffi
|
|
|
|