 |
|
tak wiele się zmieniło od tamtej jesieni ...
|
|
 |
|
uwielbiam nocne rozmowy z Tobą. te wirtualne buziaki w ciemnym pokoju oświetlanym tylko ekranem monitora działają na mnie potrójnie. a uśmiech nie schodzi mi z twarzy. lubię to, mimo iż wiem że dla Ciebie ta rozmowa jest całkiem czymś innym
|
|
 |
|
Zadzwoniłabym do Ciebie i ze spływającymi po policzkach łzami, szeptem oznajmiła Ci, jak bardzo Cię kocham, jak bardzo jesteś powodem równającym się powietrzu. Pewnie zastanawiasz się co potem? Rozłączyłabym się wrzucając telefon na dno torby. Po to byś chociaż przez moment, zastanowił się co ze mną, co teraz. Byś zaczął analizować kolejne fakty, zwyczajnie wykluczając przy tym, wcześniejsze przeszkody i ten defekt, pomiędzy naszą dwójką. Byś w końcu pomyślał sercem i pokierował tymi uczuciami, za którymi, jestem pewna, że nie tylko ja nadal tęsknię. Rozumiesz? / Endoftime.
|
|
 |
|
Nagle zrozumiałam jak bardzo cenny jest ten czas, te dni, godziny i minuty z Nim które stają się coraz krótsze a których nie wolno zmarnować, ponieważ wiem, że już nigdy nie wrócą, bynajmniej nie z Nim. Obiecuję sobie i jemu chociaż będą to nasze ostatnie chwile razem, obojgu z nam utrwalą się na tyle w sercach, że nigdy o sobie nie zapomnimy chociaż będą nas dzielić niezliczone kilometry i towarzysząca im samotność zawarta w tęsknocie. /passionforlife
|
|
 |
|
Chciałabym znów każdego dnia przyglądać się jego tęczówkom, bez opamiętania móc pochłaniać ich barwę i nadal mieć ten cholerny nie dosyt. Chciałabym znów jego źrenic, w których oprócz pustki znajdowałam się jeszcze ja. Tych warg, które tak idealnie układały się w uśmiech, które mówiły tak wiele. Dłoni, ściskających w sobie moje, nieco mniejsze. Klatki piersiowej, ogrzewającej ciało jednocześnie tuląc je do siebie z całej siły. I serca.. mieszczącego w sobie cały mój świat. Chciałabym znów jego. / Endoftime.
|
|
 |
|
Tak bardzo, bardzo.. obawiam się chwili, w której zobaczę Jego twarz. Całkowicie przypadkiem, biegnąc przez zatłoczone miasto, gdzieś między obcymi ludźmi dojrzę Jego oczy, zadrżę, wiem. Nie do uniknięcia jest fakt, że kiedyś przechodząc ulicą otrę się o Jego ramię całkowicie nieświadomie i zamilknę, niedowierzając.. Mam w sobie tyle strachu, tak trudno jest mi z tym żyć. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Codziennie zmierzam się ze swoim umysłem, który jest jakby nakręcany przez kogoś innego, ładowany czyjąś obecnością. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie mieliśmy wspólnej piosenki, przed moim blokiem nie stała 'nasza' ławka. Widywaliśmy się raz w tygodniu, nie chodziliśmy za rękę po mieście.. Ale dziwnym trafem, gdzie nie pójdę, gdzie nie usiądę, czego nie dotknę, czego nie usłyszę... Zawsze wszystko kojarzy mi się z Tobą. / rispettare
|
|
 |
|
może padło z jego ust za dużo wyzwisk, zbyt wiele "odpierdol się" i zbyt często mówił, że nie chce mnie już w swoim życiu, ale w jednym miał rację. nie umiałam od niego odejść. / smacker_
|
|
 |
|
Dobrze wiem, jak wygląda Jego sytuacja, wiem, jak trudny okres ma teraz w swoim życiu, co więcej - znam powody takiego obrotu wszystkiego.. Domyślam się, jak ciężko jest walczyć, wiedząc, że ta walka będzie ciągnęła za sobą komplikacje i pozostawi ogromny ślad w życiu innych. Często się gubię, tracę kontrolę nad tym wszystkim, nie umiem poskładać słów, które wypowiada. Jednego dnia jest pewny siebie, pełen energii i woli walki, innym razem kompletnie rozbity i bezsilny. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nigdy nie będziesz w stanie ukryć, że mnie znałeś. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Może to wszystko dlatego, że byłam młodsza, może poczułam coś innego, coś czego żadne z nas nie planowało, być może nie tak to miało wyglądać z Twojej strony, nie tego oczekiwałeś, może szukałeś kogoś tylko na chwilę i to ja wydawałam się być tą odpowiednią, pomyliłeś się.. / nieracjonalnie
|
|
|
|