 |
|
czasem usiądę w pustym pokoju, włączę dobrą muzykę, zapalę świeczki, a wszystko to tylko po to, aby zacząć płakać. czasem lepiej wypłakać to, co boli.. nie raz, nie dwa, nie tysiąc a nawet milion. ważne żeby przeszło.
|
|
 |
|
przyciąga mój wzrok, prowokuje do marzeń.
|
|
 |
|
Marzyłam o tym, zeby to byl sen. Zwykły pie**olony sen.
|
|
 |
|
są cierpienia, przy których człowiek ma wrażenie, że umrze.
|
|
 |
|
Tak ciężko wymazać z pamięci kilka drobnych wspomnień, a co dopiero całą miłość.
|
|
 |
|
- Ona nie ma rozumu.
- Standard,to jest właśnie skutek uboczny miłości.
|
|
 |
|
Możesz zawsze na mnie liczyć,
Nie ważne jak samotnie się czujesz.
|
|
 |
|
zniszczył ją. jakież to typowe dla mężczyzny.
|
|
 |
|
Cokolwiek zrobisz, i tak tysiące ludzi przed Tobą to już zrobiło. Cokolwiek czujesz, inni czuli to przed Tobą. Cokolwiek Cię spotka, nie będzie to nic nowego. Jeśli więc robisz coś złego, nie martw się, bo inni byli lepsi. Wszystko to już ktoś przed Tobą przeżywał, czuł, komuś zrobił. Nie przecierasz szlaku tylko idziesz po szeroko udeptanej drodze.
|
|
 |
|
Chcę leżeć na plecach i palić papierosy, chcę nie martwic się światem, niech świat mnie mija! Chcę by kwitły jabłonie, dojrzewały śliwki. Chcę malować obrazy słowami, chcę krzyczeć, chcę czuć zapach Paryża, chcę mieszkać w New York City. Chcę leżeć na trawie, przyglądać się chmurom, chcę się z Tobą kochać, chcę się śmiać, chcę płakać, chcę pic wino i nie pamiętać niczego. Chcę tworzyć światy z papieru chcę oddychać, chcę ignorować złośliwe posunięcia czasu na mojej twarzy
|
|
|
|